Prezentujemy krótką migawkę ze sparingu Andrzeja Wawrzyka (15-0, 10 KO) - czerwone spodenki, z Jarosławem Zavorotnym (13-4, 11 KO). Już w najbliższy piątek na gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi polskiego młodzieżowego mistrza świata WBC wagi ciężkiej czeka najpoważniejszy sprawdzian w zawodowej karierze - starcie z dwukrotnym olimpijczykiem i wicemistrzem świata amatorów z 2001 roku Alexem Mazikinem (13-3-1, 3 KO). Bilety na łódzką imprezę do nabycia w punktach Eventim na terenie całego kraju i w kasach hali miejscowego MOSiR-u. Bezpośrednia transmisja telewizyjna z gali w Polsat Sport i Polsat.
WAWRZYK PRZED WALKĄ Z MAZIKINEM>>
BAKHTOV O SPARINGACH Z WAWRZYKIEM >>
Zdaniem specjalistów od kursów UNIBET-u aktualny czempion "The Ring" kategorii junior ciężkiej Tomasz Adamek (39-1, 27 KO) zajmie 2. pozycję w 75. plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na "Sportowca Roku".
ADAMEK CZY KOWALCZYK? TYPUJ I WYGRYWAJ! >>
Większe szanse na zwycięstwo niż "Góralowi" bukmacherzy dają tylko mistrzyni biegów narciarskich Justynie Kowalczyk. Kurs na Kowalczyk wynosi aktualnie 1.50, a na Adamka 6.00.
GŁOSUJ NA TOMASZA ADAMKA W PLEBISCYCIE "PS" >>
Uważany na Wyspach Brytyjskich za wielki talent wagi ciężkiej Derek Chisora (11-0, 6 KO) oraz wiecznie krzywdzony przez sędziów John McDermott (25-6, 16 KO) zmierzą się w pojedynku o wakujący po Tysonie Fury pas brytyjski wagi ciężkiej.
McDermott poniósł trzy z rzędu, dodajmy bardzo kontrowersyjne, porażki - dwie z Danny Williamsem i właśnie z Tysonem Fury. Z kolei Chisora (na zdjęciu) dotąd spotkał na swojej drodze tylko jednego wymagającego rywala, ale zdał test "na szóstkę" i zastopował w szóstej rundzie jedenastego obecnie na liście WBO Sama Sextona.
Jak już wiadomo od pewnego czasu 6 lutego na gali w Newark Tomasz Adamek (39-1, 27 KO) stoczy drugi pojedynek w kategorii ciężkiej mierząc się z Jasonem Estradą (16-2, 4 KO).
KONFERENCJA PRASOWA ADAMEK - ESTRADA >>
Gdyby założyć nieomylność ekspertów od przewidywania szans, to były mistrz świata wagi półciężkiej i junior ciężkiej za kilka tygodni będzie świętował jubileuszową, czterdziestą wygraną w zawodowej karierze. Kurs na wiktorię "Górala" wynosi bowiem tylko 1.36. Znacznie bardziej kusząco prezentuje się przelicznik na zwycięstwo Estrady - 3.10. W przypadku remisu bukmacherzy wypłacą 26-krotnosć zainwestowanej kwoty.
Wygląda na to, że przejście Antonio Tarvera (27-6, 19 KO) do wagi ciężkiej stało się faktem. Były trzykrotny mistrz świata dywizji półciężkiej i pierwszy, który znokautował legendarnego Roy'a Jonesa Juniora, ma powrócić między liny w marcu. Jego przepychanki na łamach prasy z Jamesem Toney'em (72-6-3, 44 KO) znalazły w końcu swój finał i ci doświadczeni pięściarze najprawdopodobniej zmierzą się właśnie w marcu.
- Prezentuję odpowiedni styl by pokonać Toney'a. Potem chciałbym się zmierzyć z Davidem Haye. Jeśli on pokona Ruiza, a ja Jamesa, taka walka musi dojść do skutku - powiedział 41-letni Tarver, który jako potencjalnego rywala wymienił także Evandera Holyfielda.
Europejska Unia Boksu (EBU) ogłosiła najnowsze rankingi. Na czwartym miejscu w zestawieniu pięściarzy kategorii ciężkiej zadebiutował Tomasz Adamek.
"Górala" wyprzedzają tylko Aleksander Powietkin, Nikołaj Wałujew i Aleksander Dimitrenko oraz Albert Sosnowski, który o mistrzostwo Starego Kontynentu zaboksuje w piątek (aktualnie ma status oficjalnego challengera). Czternastą pozycję zajmuje Andrzej Wawrzyk, pięć "oczek" niżej plasuje się Tomasz Bonin.
Były posiadacz mistrzowskiego pasa WBA w wadze ciężkiej Nikołaj Wałujew (50-2, 34 KO) wyraził chęć walki z aktualnym czempionem WBC Vitalijem Kliczko (39-2, 37 KO). Rosjanin, który status mistrza stracił w swoim ostatnim pojedynku na rzecz Anglika Davida Haye (23-1, 21 KO), już od dłuższego czasu zabiega o starcie z ukraińską "Żelazną Pięścią".
VIDEO. WAŁUJEW DLA BOSKSER.ORG O WALCE Z HAYE >>
- Chciałbym walki z Vitalijem. To nie będzie śmieszny pojedynek, jak ten z Haye’em, który nie chciał walczyć, tylko uciekał po ringu. Vitali to wielki mistrz. Gwarantuję, że to będzie świetna walka - oświadczył Wałujew, dodając: - Vitali, jestem gotów na walkę z tobą, a ty?
23 stycznia w słynnej nowojorskiej hali Madison Square Garden po raz 29. w zawodowej karierze na ringu pojawi się John Duddy (27-1, 17 KO). Naprzeciw 30-letniego Irlandczyka stanie Juan Astorga (14-3-1, 9 KO). Walka odbędzie się na gali, na której zaprezentują się również Yuriokis Gamboa, "Juanma" Lopez oraz Paweł Wolak.
Duddy stara się odbudowywać swoją karierę po niespodziewanej porażce z Billym Lyellem. Urodzony w Meksyku Amerykanin Astorga będzie drugą przeszkodą na tej drodze.
Choć realna wartość ostatnich wygranych Manny’ego Pacquiao (50-3-2, 38 KO) przez niewielką grupę kibiców boksu poddawana jest w wątpliwość, dla zdecydowanej większości fanów szermierki na pięści mający w dorobku mistrzowskie pasy w pięciu (bądź siedmiu - w zależności od przyjmowanych kryteriów) kategoriach wagowych Filipińczyk to nie tylko aktualny numer 1 zestawień bez podziału na kategorie wagowe ale także jeden z najlepszych zawodników wszechczasów.
W otwartym głosowaniu przeprowadzonym na stronie greatestever.com "Pac Man" został sklasyfikowany na 2. pozycji listy najlepszych pięściarzy w dziejach boksu, ustępując tylko Sugar Ray’owi Robinsonowi, a wyprzedzając Muhhamada Ali. Pacquiao uznany też został za lidera listy wszechczasów w wadze piórkowej (każdego boksera oprócz Robinsona przydzielono tylko do jednej kategorii wagowej).
Warto wspomnieć, że najbliższy rywal "Pac Mana" Floyd Mayweather Jr zajął 3. miejsce w kategorii lekkiej, choć trzeba jednocześnie zaznaczyć, że w porównaniu z Pacquiao miał zdecydowanie silniejszą konkurencję.
LIDERZY POSZCZEGÓLNYCH KATEGORII W GŁOSOWANIU GREATESTEVER.COM >>
Choć znany ze skromności i małomówności interkontynentalny mistrz WBO kategorii półśredniej Krzysztof Bienias (38-3, 16 KO) nie jest typem "medialnego zwierza", to można być pewnym, że gdy wchodzi do ringu, pokaże przysłowiowy "kawał dobrego boksu". Zapraszamy do wysłuchania czwartkowej rozmowy z notowanym na 4. pozycji rankingu WBO zawodnikiem Bullit KnockOut Promotions, a przede wszystkim zachęcamy do obejrzenia jego walki na piątkowej gali "Wojak Boxing Night" w Łodzi, gdzie zmierzy się na dystansie 8 rund z niepokonanym Bronislavem Kubinem (9-0, 5 KO). Bilety na łódzką imprezę do nabycia w punktach Eventim na terenie całego kraju i w kasach hali miejscowego MOSiR-u. Bezpośrednia transmisja telewizyjna z gali w Polsat Sport i Polsat.
Arthur Abraham (31-0, 25 KO) już po raz czwarty z rzędu otrzymał nagrodę na najlepszego boksera w Niemczech. "Król Arthur" za swoimi plecami zostawił między innymi braci Kliczko i Marco Hucka.
"To dla mnie wielki zaszczyt, a samo wyróżnienie znaczy dla mnie bardzo dużo" - powiedział laureat.
Paul Malignaggi (27-3,5 KO) po udanym rewanżu na Juanie Diazie nabrał pewności siebie. Ostatnia walka utwierdziła go w przekonaniu, że może rywalizować z Juanem Manuelem Marquezem (50-5-1, 37 KO) i dać rewanż Ricky'emu Hattonowi (45-2, 32 KO).
- Mówiłem w wywiadzie dla HBO, że chcę rewanżu z Ricky Hattonem - przypomina "Magic Man". - Szanuję go, natomiast miem, że mogę go bez problemów pokonać. Ostatnio często wymienia się mnie jako rywala Marqueza w jego następnej walce. Mogę boksować z Marquezem, a zwycięzca tej konfrontacji niech weźmie Hattona.
Mówię wam, teraz jestem innym pięściarzem - przekonuje Malignaggi.
19 grudnia na gali w niemieckim Schwerinie po raz pierwszy swoich mistrzowskich pasów bronić będą Jurgen Brahmer (34-2, 28 KO) i Sebastian Zbik (27-0, 10 KO). Rywalem Brehmera, który w sierpniu po zwycięstwie nad Aleksem Kuziemskim wywalczył tytuł WBO wagi półciężkiej, będzie Dymitri Suchocki (14-0, 9 KO), zaś Zbik - tymczasowy champion WBC kategorii średniej - zmierzy się z Emanuelem Della Rosą (22-0, 7 KO).
Podczas tej samej imprezy w starciu z Danielem Ammannem (18-2-1, 4 KO) zaprezentuje się czołowy zawodnik w limicie 200 funtów Alexander Aleksiejew (18-1, 16 KO). Nie zabraknie też polskiego akcentu w postaci pojedynku w wadze junior średniej pomiędzy Damianem Jonakiem (23-0, 17 KO) i Vasile Surcicą (13-29-2, 5 KO).
Bezpośrednią relację ze Schwerina przeprowadzi Polsat Sport - początek programu o godz. 19.30.
Choć trener Manny’ego Pacquiao (50-3-2, 38 KO), Freddie Roach, nie wątpi w sukces swojego podopiecznego w zaplanowanym na 13 marca starciu z Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO), to uważa "Pięknisia" za zdecydowanie bardziej wymagającego rywala od Oscara De La Hoyi, Ricky Hattona czy Miguela Cotto.
- To będzie trudna walka i będziemy musieli dużo popracować z Mannym nad strategią. Floyd to wspaniały zawodnik - szybki, inteligentny i boksujący defensywnie - twierdzi Roach, dodając, że ponieważ o wygraną przez nokaut z Mayweatherem będzie trudno, podczas przygotowań nastawiać będzie Pacquiao na zwycięstwo punktowe.
Prezentujemy fragment książki "Legendy Ringu- Kroniki Polskiego Boksu, cz. III" autorstwa Krzysztofa Kraśnickiego (pozycja dostępna w sprzedaży internetowej na eboks.net.pl).
Pierwsze dni pobytu Rana w Polsce stały, rzecz jasna, pod znakiem sentymentów. Zanadto stęsknił się Eddie za Warszawą i zanadto głęboko kocha stolica znakomitego pięściarza, by uroczysty nastrój mógł szybko minąć. Jednak powoli trzeba wracać do trosk codziennych.
I dlatego Ran, który chce, aby jego wizyta w kraju przyniosła naszemu sportowi jak największe korzyści- zaczął odwiedzać kluby, aby zobaczyć jak nasi pięściarze pracują. Jego uwagi, uderzająco trafne i rzeczowe, postaram się tu streścić. Sądzę, że nie tylko z racji sławy Rana i jego doświadczenie, ale przede wszystkim wobec logiki argumentacji, trzeźwości sądu- rady i wskazówki naszego wielkiego asa zostaną przez ogół pięściarzy i kierowników tego sportu skwapliwie wysłuchane.
Kilka bardzo dobrych pojedynków bokserskich zobaczą w najbliższy piątek widzowie Telewizji POLSAT. Stacja pokaże walki Dawida Kosteckiego, Andrzeja Wawrzyka, oraz pojedynek wieczoru Pawła Kołodzieja z Robem Calloway’em. Transmisję z całej gali przeprowadzi Polsat Sport.
W czasie Gali Boksu Zawodowego w Łodzi, pojedynki stoczą: Łukasz Janik z Krisztianem Jaksi (Węgry), Maciej Miszkin z Danielem Regi (Węgry), oraz Krzysztof Bienias (Mistrz Interkontynentalny WBO) i Bronisla Kubina (Czechy). Najwięcej emocji powinien dostarczyć pojedynek niepokonanego dotąd Pawła Kołodzieja (23 wygrane, 12-KO) z szalenie doświadczonym Amerykaninem Robem Calloway’em (70 walk wygranych, 57 – KO, 10 porażek). W tej walce Polak będzie bronił mistrzowskiego tytułu organizacji IBC w wadze junior ciężkiej. Właśnie tę walkę oraz pojedynki Andrzeja Wawrzyka z Alexem Mazikinem (Ukraina) i Dawida Kosteckiego z Jindrichem Velecykim (Czechy) pokaże POLSAT.
Kanał Polsat Sport, który pokaże wszystkie pojedynki rozpocznie bezpośrednią transmisję z gali o 20.10, a dwie godziny później najciekawsze walki zobaczą widzowie anteny głównej Polsatu. Pojedynki komentować będzie duet: Andrzej Kostyra i Jerzy Kulej. W studio zobaczymy Mateusza Borka, a rozmowy z zawodnikami przeprowadzi reporter Artur Łukaszewski.
Po imponującym zwycięstwie nad Francisco Sierrą, którego zdemolowanie zajęło Edisonowi Mirandzie (33-4, 29 KO) niespełna trzy minuty, kolumbijski puncher stanie przed szansą wywalczenia pasa WBO kategorii superśredniej.
- Nie spodziewałem się walki mistrzowskiej tak szybko - powiedział Miranda. - Myślałem, że czekanie może potrwać dłużej. Jestem bardzo szczęśliwy z powodu otrzymania szansy walki o tytuł.
Aktualnym mistrzem WBO w kategorii do 168 funtów jest Robert Stieglitz (36-2, 22 KO), który w sierpniu dość nieoczekiwanie pokonał Karoly Balzsaya zmuszając jego narożnik do zakończenia walki w jedenastym starciu. Niemiec rosyjskiego pochodzenia do pierwszej obrony stanie 9 stycznia 2010 roku. Walka Stieglitz - Miranda odbędzie się na Borderlandhalle w Magdeburgu.

19 grudnia na gali w Youngstown kolejny pojedynek stoczy były mistrz świata wagi ciężkiej Samuel Peter (32-3, 25 KO). Na zdjęciu rywal Petera - 37-letni Gabe Brown (18-12-4, 12 KO), który przed swoim ostatnim występem, w październiku tego roku, ważył... 163 kg.
W sobotę na gali w rodzinnym Youngstown Kelly Pavlik (35-1, 31 KO) po raz kolejny stanie do obrony mistrzowskich tytułów WBO i WBC kategorii średniej, krzyżując rękawice z Miguelem Espino (20-2-1, 9 KO).
- Espino dostanie po tyłku. Wróciłem i jestem gotów w 100 procentach. Sparingpartnerzy twierdzą, że biję tak mocno jak zawsze - odgrażał się podczas pokazowego treningu dla mediów popularny "Duch", który borykał się niedawno z poważną kontuzją dłoni. - Czuję się znakomicie i moje ręce tak się czują. Jestem wypoczęty i podekscytowany. Nie mogę się doczekać walki.
Trener czempiona WBA wagi ciężkiej Davida Haye (23-1, 21 KO) Adam Booth twierdzi, że wie jak wygrać z mistrzem federacji WBC Vitalijem Kliczko (39-2, 37 KO). Taką deklarację szkoleniowiec Londyńczyka złożył po obejrzeniu na żywo walki w Szwajcarii, podczas której, starszy z ukraińskich braci bez problemów zwyciężył niepokonanego wcześniej Kevina Johnsona.
- To był typowy styl Vitalija. On robi ciągle te same rzeczy. Używa swojego wzrostu i długich ramion, by zadawać ciosy proste. Zauważyłem, że w kółko robi to samo, co kilka sekund, w każdej rundzie i w każdej swojej walce. Jest do znudzenia powtarzalny. Aż trudno mi uwierzyć, że z takim stylem, tak długo utrzymuje się na szczycie wagi ciężkiej - skomentował występ Kliczki Booth. - Mamy już sposób na Vitalia. Jaki? Tego nie mogę wam jeszcze zdradzić, póki co David musi pokonać Ruiza. Poczekajcie cierpliwie kilka miesięcy, a zobaczycie, że było warto.