27-03-2008

          
Snarski nadepnął Zeganowi na odcisk

Dariusz Snarski (22-27-2, 6 KO) - mistrz interkontynentalny WBF w wadze lekkiej – marzy, by za kilka miesięcy bronić tego tytułu w walce z byłym światowym czempionem WBF, Maciejem Zeganem (37-4, 21 KO). 39-letni Snarski jest przekonany, że w starciu z bardziej utytułowanym rywalem z ringów amatorskich ma spore szanse na zwycięstwo.

Ciężki orzech do zgryzienia

Nie tak dawno w restauracji Champion’s (Hotel Marriott), po pokazowej walce Macieja Zegana i Krzysztofa Cieślaka, popularny Snara wszedł na ring i rzucił Zeganowi wyzwanie. Maćkowi nie pozostało nic innego, jak je przyjąć, ale teraz ma ciężki orzech do zgryzienia, bowiem stwierdził publicznie, że jeśli przegrałby z Darkiem, nie miałby już czego w boksie zawodowym szukać i musiałby skończyć karierę.
Niektórzy świadkowie ubiegłorocznych (i nieco wcześniejszych) sparingów pomiędzy Snarskim i Zeganem opowiadają, że lepiej prezentował się w nich Darek. Opinie te bardzo irytują Maćka.
„Nie rozumiem, dlaczego w środowisku krążą takie opowieści. Nie byłem podczas sparingów z Darkiem w szczególnie dobrej formie, ale i tak nie miałem z nim problemów. To szybki i sprytny pięściarz, jednak wiem, że nie z mojej półki. Swoim wyzwaniem Darek nadepnął mi na odcisk i obiecuję, że w walce ze mną będzie miał niewiele do powiedzenia.” – bezkompromisowo stwierdził Zegan.
Pojedynek ten zamierza zorganizować szef Tom Boxing Team Tomasz Babiloński. Wcześniej jednak Snarski musi po raz pierwszy obronić wywalczony w grudniu ubiegłego roku pas interkontynentalnego czempiona WBF.

Snarski, Włodarczyk i Cieślak powalczą w Warce

5 kwietnia w Centrum Sportu i Rekreacji (CeSiR) w Warce na drodze Snary stanie urodzony na Ukrainie, ale mieszkający na Węgrzech Istvan Nagy (6-2, 3 KO). Wprawdzie będzie to pierwszy w karierze 26-letniego Ukraińca pojedynek zakontraktowany na 12 rund, ale Darek nie powinien za bardzo wybiegać myślami w przyszłość (czyli do starcia z Zeganem). Na szczęście białostocki weteran ringu świetnie wie, co to koncentracja.
Snarski nie będzie jedyną gwiazdą gali organizowanej przez Babilon Promotion, Tom Boxing Team i FLK Media. W 8-rundowym pojedynku zaprezentuje się bowiem szwagier promotora Tomasza Babilońskiego, były mistrz świata IBF (oraz – tak jak i Zegan - WBF) Krzysztof Włodarczyk (40-2, 30 KO). „Diablo” zmierzy się z Georgem Sabuni (15-6, 11 KO).
Kibice pragnący zobaczyć Włodarczyka w starciach z tuzami wagi junior ciężkiej nie powinni się irytować. Jak wiadomo, ma on problemy z łokciem i niezły Tańzańczyk jest na tym etapie rywalem w sam raz. Po operacji, jak obiecuje promujący „Diablo” Andrzej Wasilewski, przyjdzie pora na mocniejszych. Trzymamy go za słowo.
Wiele emocji powinno się pojawić w trakcie pojedynku Krzysztofa Cieślaka (4-0, 1 KO) z Konstantinem Sakarą (1-0, 1 KO). Obaj mają na rozkładzie tego samego rywala – Jurisa Ivanovsa – ale Łotysz pokonał swojego rodaka przez TKO w czwartej rundzie, a „Skorpion”, podobnie jak Snarski – tylko na punkty. Mimo to, utalentowany „lekki” z hamburskiej grupy Arena Box-Promotion, choć będzie to dla niego pierwsza walka zakontraktowana na 6 rund, postanowił zaryzykować starcie z mocnym Sakarą. Pewnie dlatego, że sam ma czym przyłożyć i nie boi się wymiany soczystych ciosów. Na szczęście, kiedy trzeba, potrafi też zmienić taktykę na nieco mniej efektowną, ale rozważniejszą.
Wcześniej, poza jeszcze jedną walką zawodową, 4-rundowym starciem w junior ciężkiej pomiędzy Pawłem Babickim (Tom Boxing Team) i Pawłem Glińskim, odbędą się dwa pojedynki w boksie amatorskim z udziałem członków polskiej kadry.
Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek w kategorii do 60 kg, w którym bardzo doświadczony, kilkakrotny mistrz Polski Andrzej Liczik (Hetman Białystok) zmierzy się ze sporo młodszym, utalentowanym Michałem Żeromińskim (Gwardia Warszawa). Emocji nie powinno zabraknąć także w czasie walki w wadze do 75 kg pomiędzy Kamilem Szeremetą (Hetman Białystok) i Norbertem Dąbrowskim (Gwardia Warszawa).

Wśród zaproszonych przez organizatorów gości są takie sławy boksu amatorskiego, jak Jerzy Kulej, Marian Kasprzyk, Zbigniew Pietrzykowski, Jerzy Rybicki, Paweł Skrzecz, Henryk Średnicki, Kazimierz Szczerba, Bogdan Gajda i Andrzej Biegalski. Pojawi się także wracający do pełni zdrowia Przemysław Saleta.

Rezerwacji biletów (w cenie 30 zł) można dokonać w siedzibie CeSiR Warka. Impreza będzie transmitowana na antenie TVP Info. Relacja z gali ukaże się w Canal +.

Robert Krzak

 
 
  WWW.BOKSER.ORG © REDAKCJA