19-09-2007

           Paweł Wolak wygrywa po raz 17-ty!

           Podczas nowojorskiej gali w Melville, gwiazda nocy, Paweł Wolak (17-0, 12 KO) zdobył wakujący pas amerykańskiego mistrza IBA wagi junior średniej.

           Przeciwnik Polaka, Dan Wallace (9-2, 3 KO) w pierwszej rundzie zaprezentował dobry boks, probując zaskoczyć naszego pięściarza dużą ilością ciosów, z którymi Paweł nie miał jednak większych problemów, skutecznie stosując uniki. Już pod koniec pierwszej rundy Polak zaczął realizować swój scenariusz walki. Druga i trzecia odsłona to istna pogoń za coraz bardziej wyniszczanym Wallace’m. Wolak wykorzystywał każdy jego błąd, całkowicie kontrolując przebieg walki, zmieniając taktykę z zadawania ciosów w korpus na precyzyjne haki, demolujące głowę Amerykanina. Pojedynek został przerwany w czwartej rundzie, 50 sekund przed zakończeniem tego starcia. Oponent Pawła wbity w liny ringu przestał odpowiadać na serie ciosów, zupełnie zapominając o obronie.

           Paweł Wolak w swojej 17-tej walce zaimponował refleksem i świetnymi unikami. Każdy nowy element w walce zawsze prącego do przodu "Polskiego Wściekłego Byka" napaja optymizmem o przyszłość jego kariery.

           Mistrz Nowego Jorku i posiadacz amerykańskiego pasa IBA (bez śladów walki po piątkowym pojedynku!) zapowiedział swój powrót między liny ringu już w listopadzie. Swoją 18-tą walkę stoczy na Manhattanie, jednak największym marzeniem Pawła jest jak najszybsza możliwość wystąpienia na Ojczystej Ziemi przed polską publicznością.

           Na marginesie warto wspomnieć o innej ciekawej walce, która zakończyła się wielce niesprawiedliwym werdyktem. Bezpośrednio przed występem Wolaka, po 6-cio rundowej walce sędziowie orzekli remis, krzywdząc czarnoskórego Reggie La Crete, który na oczach licznych widzów wyraźnie dominował nad Alo Kelly`m.

           Z Nowego Jorku specjalnie dla ww.bokser.org, Marcin "Bubell" Filipowski Polskie Radio 910

 
 
  WWW.BOKSER.ORG © YARAS72