26-08-2006

           Kto Edisonowi Miranda miał okazję ogladać w ringu, temu przychodzi jedno na myśl: wściekłość. Ten 25-letni Kolumbijczyk nie jest żadnym stylistą, nie jest technikiem, on jest tzw. puncherem. Jak wściekły atakuje on swoich rywali kierując się regułą: albo ty polegniesz albo ja, tu nie ma miejsca dla nas obojga. Bo kto w życiu przeżył tyle co Miranda, boksuje z uczuciem, że w ringu i tak mu się już nic gorszego przytrafić nie może. Co oznacza już te kilka silnych uderzeń w porównaniu do tego co "Pantera" z Buenaventura już musiał znieść ?

           Gdy Edison Miranda 7 stycznia 1981 roku przyszedł na świat, jego matka miała zaledwie 14 lat. Dziecko, które przyniosło na świat dziecko. Kiedy Edison miał zaledwie 1 miesiąc jego matka pojechała na jarmark w kolumbijskim mieście Cali i tam oddała go w ręce nieznanej jej kobiecie, która prowadziła tu swój handel. "Matka Mirandy myślała, że oddała syna w dobre ręce" twierdzi menager Mirandy Steve Benbasat. Edison pozostał przez 9 następnych lat przy tej kobiecie, która się nad nim fizycznie i psychicznie znęcała. W wieku 9 lat Edison decyduje się na ucieczkę. Brudne i nędzne ulice Cali są jego nowym domem. Najważniejsze do przeżycia znajduje w śmietnikach lub rzebrze. "Tak zdołałem przeżyc, to było wszystko co znałem. Tylko Bóg wie dlaczego dzisiaj jeszcze żyję" opowiada Miranda. "Nie mija ani jedna sekunda, w której nie jestem mu za to wdzięczny. Dniami nie mogłem znaleść nic do jedzenia, przeżyłem najgorsze co sie człowiekowi może przytrafić." Edison postanawia odnaleść swoją matkę. Idzie pieszo 160 km aby ją w końcu znaleść w Medellin. Ona jednak odrzuca go ponownie. Miranda musi dalej życ na ulicy. W wieku 10-ciu lat ma dość miasta Mendellin, gdzie ulice są przesiąkniete narkotykami. Jego celem jest miasto Santa Rosa, 800 kilometrów marsz piechotą kolumbijskim pasem górskim. Miranda: "Tu u góry było mi strasznie zimno, a ja nawet nie miałem nic porządnego do ubrania. Byłem prawie goły. Biegłem i biegłem przez dwa dni. Nie miałem wody, nogi mi napuchły, po jakimś czasie nie mogłem się więcej poruszać. Leżalem tylko i piłem własny mocz aby przeżyć. To był najgorszy okres w moim życiu." Kierowca ciężarówki zauważa półżywego chłopca i bierze go ze sobą do Santa Rosa. Miranda nigdy nie chodził do szkoły. Czytać nauczył się poprzez Biblię. Swoje pierwsze buty kupił sobie w wieku 13 lat, kiedy to został wysłany do pracy na budowe lub plantacji. W wieku 14 lat pracował jako rzeźnik bydła, a mając 15 lat trafił po raz pierwszy do szkoły bokserskiej.

           Po 128 wygranych w 132 walkach amatorskich przeszedł na zawodostwo. Od roku 2005 żyje w Miami. Do tej pory pokonał 23 przeciwników przez KO, z których aż 19 znokautował w pierwszych dwóch rundach. Ostatnią jego "ofiarą" został Anglik Howard Eastman. Kolumbijczyk znokautował go w 7 rundzie. Jest to na tyle godne uwagi, bo wcześniej ani Abraham, ani legenda boksu Bernard Hopkins nie mogli tego dokonać. Znany już jest nowy termin jego walki, tym razem z Arthurem Abrahamem ! Do ich pojedynku dojdzie 23 września.

 
 
  WWW.BOKSER.ORG © SEBA