|
27-07-2006 Olbrzym Nikolaj Walujew znalazła się na poczytnym miejscu debiutantów rosyjskiego wydania magazynu „ Forbes” w klasyfikacji dotyczącej osiągniętych dochodów za rok 2005. Jego roczny dochód oszacowano na 1,9 mln dolarów. O powyższym fakcie wspominam dlatego, że w niedawno udzielonym wywiadzie, jeden z ciekawszych bokserów bloku wschodniego, Sultan Ibragimow odpowiadając na pytanie, skąd taka ofensywa ciężkich ze wschodniej Europy, akcentował chęć zarobienia pieniędzy przez ubogich rodaków i poprzez to większy wysiłek wkładany na treningach, czego rezultatem jest profesjonalne przygotowanie do walk. Są to tzw. prawdy oczywiste, ale wg Ibragimowa (który trenuje w USA) amerykańscy bokserzy często prowadzą treningi niezbyt forsownie. Biorąc nieco z przymrużeniem oka powyższy sąd w kontekście tego, że zwycięzca z walki Ibragimow – Austin ma się spotkać ze zwycięzcą walki Kliczko – Briggs, to wiosną przyszłego roku walka Ibragimow – Kliczko pewna… Zapowiadał się emocjonujący rewanż Grigorija Drozda z Pawłem Mełkomianem, ale do tej walki nie doszło. Kolejny przeciwnik dla Drozda został znaleziony w Argentynie, a jego bilans (18-1, 16KO) dobrze wróży dla sympatyków boksu. W tej samej gali (Oberhausen, Niemcy) pojawią się S. Samil Sam, A. Dimitrienko, G. Gołowkin. Ciekawą walkę powinien stoczyć Z.Erdei, który w obronie tytułu walczył będzie z ostatnią ofiarą Adamka, T. Ulrichem. Wydaje mi się, że jeśli Urlich dotrwa do 7,8 rundy to może pokusić się o zwycięstwo, biorąc pod uwagę fatalne ostatnimi czasy, przygotowanie kondycyjne Węgra. A na koniec wreszcie coś pocieszającego w sprawie boksu amatorskiego. Rosjanin E. Husajnow prezydent federacji światowej boksu amatorskiego EABA, zapowiada ogromną wolę wprowadzenia szybkich zmian w przepisach dotyczących prowadzenia pojedynków pięściarskich. I tak m.in. ma nastąpić powrót do walk 3x3 (trzy rundy po trzy minuty), punktacja rund ma być jawna, sędzia ringowy miałby decydujący głos w sprawie przyznania zwycięstwa oraz uwolniono by znowu głowy bokserów od kasków. Należy tylko przyklasnąć i powiedzieć: nareszcie! |
|||
| WWW.BOKSER.ORG | © MIRKIEWICZ | ||