Już tylko godziny dzielą polskich fanów boksu zawodowego od zobacznia szlagierowo zapowiadającego się pojedynku pomiędzy Polakiem Tomaszem Adamkiem, a Amerykaninem meksykańskiego pochodzenia, Cristobalem Arreolą. Nasz najlepszy polski zawodnik w końcu spełnił swoje marzenia i wystąpi w roli głównej na transmitowanej w formie HBO Boxing After Dark gali. O wadze pojedynku niech świadczy fakt, iż telewizja HBO zapowiada, że zwycięzca pojedynku spotka się na ich antenie z jednym z mistrzów świata wszechwag. Czy Adamek spełni oczekiwania polskich fanów i pokona teoretycznie wymagającego przeciwnika? Czy przejście do kategorii ciężkiej okazało się ze sportowego punktu widzenia trafną decyzją? Oczywiście przekonamy się o tym dzisiejszej nocy, jednak postaram się przybliżyć sytuację już teraz.
Po momencie euforii, jaka zapanowała w moim umyśle po przeczytaniu o walce Albert Sosnowski - Witalij Kliczko, przyszedł czas na spojrzenie na kwestię tego pojedynku z dystansem i z chłodną głową. Stawką pojedynku Sosnowski - Kliczko będzie mistrzowski pas wszechwag WBC. Polak jest piątym bokserem wywodzącym się z kraju nad Wisłą, który stanie przed szansą zdobycia mistrzostwa świata. Przed nim byli to Dariusz Michalczewski, Andrzej Gołota, Krzysztof Włodarczyk oraz Tomasz Adamek.
