Pewnie od minionej soboty siniaki i otarcia jeszcze nie zeszły z twarzy nowego mistrza WBC wagi cruiser Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka. Na forach jeszcze trwają dywagacje nad wielkością tego osiągnięcia, ale też kibice od razu poruszyli temat kolejnej walki Diablo w obronie swojego nowego trofeum. Część kibiców cieszy się sukcesem Polaka, inni przyznają się do błędu jakim było stawianie kreski na Krzyśku po kilku niezbyt udanych walkach, a jeszcze inni nadal szukają wymówek i argumentów potwierdzających ich tezą, że walka była słaba, rywal zawiódł, a ring był…za mało kwadratowy. Zgodnie natomiast zastanawiają się kto będzie następnym rywalem Krzyśka. Znając przebieg kariery naszego zawodnik i mając świadomość, że nie zawsze stawał naprzeciw rywali z górnej półki, część kibiców spodziewa się łatwej obrony z tzw. „ogórkiem „ czy „kelnerem”.
Czy z naszym rodzimym boksem jest naprawdę tak źle jak to można wywnioskować czytając opinie wielu fanów na forach internetowych? czy rzeczywiście polskie gale stoją na tak niskim poziomie a zawodnicy są tak słabi?
Jak mówi stare porzekadło „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”, i sprawdza się ono idealnie w tej kwestii. Zdecydowana bowiem większość kibiców pięściarstwa to ze względów oczywistych fani telewizyjni i internetowi, których największym wysiłkiem w stronę obejrzenia gali jest wstanie z łóżka wcześnie nad ranem i ewentualne opłacenie abonamentu za telewizje która takowe walki pokazuje, co zresztą w naszym kraju jest rzadkością. Większość rodzimych kibiców nigdy nie była nawet na gali zawodowego boksu, nie poczuła atmosfery tego wydarzenia na żywo, a swoją wizje jak taka impreza powinna wyglądać czerpie z przekazów telewizyjnych.
Szkopuł w tym, że gale emitowane przez telewizje to w zdecydowanej większości wydarzenia z najwyższej półki, na które organizatorzy przeznaczają sumy porównywalne do budżetów niektórych państw w Afryce czy Azji, organizowane w wielkich aglomeracjach i halach o kilkudziesięciotysięcznej publice. Na takich galach nierzadko można obejrzeć kilka walk o prestiżowe pasy i nacieszyć oko popisami rywali o najwyższych umiejętnościach. Dodatkowe wrażenie mogą robić zbliżenia sław filmu i muzyki siedzących w pierwszych rzędach, pokazywane w przerwach między rundami.
Siedząc przed komputerem w piątkowy wieczór właśnie próbuje się zalogować na forum bokserskim, ale jaki login mam podać?
