Tak , tak ten tytułowy król to nie kto inny jak Tomasz Adamek - były mistrz wagi półciężkiej , junior ciężkiej i jeden z czołowych pięściarzy wagi ciężkiej. Wszystko ładnie , pięknie więc skąd ten niedoceniany ? Osobiście jako jak najbardziej obiektywny i bezstronny obserwator dość często zauważam gardzenie i nieco umniejszanie tak wspaniałej osobowości jaką jest Polski Mistrz. Z doświadczenia wiem , że bezmyślnych krytyków czyli tzw."hejterów" nie brakuje aczkolwiek w tym temacie bezpodstawne negatywne zdania wyrażają w moim mniemaniu rozgarnięci użytkownicy i fachowcy. W dużej mierze ogólne złe zdanie o Adamku oparte jest o osobie Andrzeja Gołoty , z którego cienia próbuje wyjść większość wyróżniających się polskich pięściarzy , w tym głównie bohater mojego tekstu.
17 Października rozpocznie się długo oczekiwany przez fanów boksu zawodowego turniej Super Six.Wielu znawców zadaje sobie jedno pytanie - kto wygra ? Tym tekstem będę próbował nieco przybliżyć sylwetki i szanse wszystkich gwiazdorów wagi super średniej.
Skład turnieju organizowanego przez telewizję ShowTime jest dobrze znany , a więc :
-Artur Abraham (były mistrz świata IBF w wadze średniej , często uznawany za najlepszego zawodnika tej kategorii wagowej)
-Carl Froch (posiadacz pasa WBC w kategorii super średniej , mistrz nokautu)
-Mikkel Kessler (były mistrz WBC , a obecnie WBA w kategorii do 168 funtów)
-Jermain Taylor (były dominator wagi średniej , posiadający pasy WBC , WBO i IBF)
-Andre Ward (złoty medalista z Aten , wielka nadzieja Amerykanów)
-Andre Dirrell (brązowy medalista IO w Atenach , kolejna nadzieja Amerykanów)
