Starcie unifikacyjne w kategorii półśredniej pomiędzy championem WBC Andre Berto (25-0, 19 KO) a powracającym na ring po ponad rocznej przerwie mistrzem WBA Shanem Mosleyem (46-5, 39 KO), ma być największą konfrontacją bokserską na początku nowego roku. Obu pięściarzy dzieli spora różnica wieku jak i doświadczenia.
Shane Mosley spytany o klucz do zwycięstwa nad Andre Berto odpowiedział:
Muszę boskować mądrze, używając swojej ringowej inteligencji i doświadczenia. - Przekonuje champion WBA - I dlatego mogę wygrać z kimś takim jak Andre Berto.
Roy Jones Jr. (54-5, 40 KO) już 2 grudnia stoczy pojedynek o mistrzostwo świata IBO wagi junior ciężkiej z panującym championem Danny Greenem (27-3, 24 KO). Amerykanin nie ma wątpliwości, że to on zejdzie z ringu jako zwycięzca i dodatkowo jako posiadacz pasa mistrzowskiego w nowej kategorii.
Jestem przygotowany na 110% do pojedynku z Greenem. - Twierdzi Jones.
Jeżeli w Australii w Acer Arena w Sydney Roy pokona faworyta miejscowej publiczności Danny Greena, zostanie jedynym pięściarzem na świecie zdobywającym pasy mistrzowskie w kategoriach: super średniej, półciężkiej, junior ciężkiej i cięzkiej.
Chcę być zapamiętany jako jeden z najlepszych bokserów na świecie. Nadchodząca walka pomoże mi w tym, gdy zdobęde mistrzowski pas w wadze junior ciężkiej - jedyny pas którego mi brakuje. - Dodaje Jones.
Kolejną walką Roya, gdy oczywiście pokona on Greena, ma być rewanż z Berdardem Hopkinsem (49-5, 32 KO), planowany na 13 Marca 2010 r.
Brytyjski mistrz świata WBA kategorii junior półśredniej Amir Khan (21-1, 15 KO) twierdzi, że nadchodzi właśnie czas aby zaprezentować się w końcu amerykańskiej publiczności. Możliwym oponentem 22-letniego mistrza może być znany w USA Juan Manuel Marquez (50-5, 37 KO).
Marquez odpowiada mi jako przeciwnik. Wydaje się być idealny dla stylu, który prezentuje. - Uważa champion - Gdy pokonam go USA, ludzie dowiedzą się kto to jest Amir Khan.
Brytyjczyk twierdzi także, że jest w odpowiednim momencie swojej kariery, aby spróbować swoich sił za oceanem.
Nie chcę zacząć walczyć w stanach zbyt późno. - Kwituje Khan. - Joe Calzaghe i Ricky Hatton powinni wcześniej tam wyruszyć. Ja za to chcę pójść w ślady Mannego Pacquiao.
Póki co na drodze Khana do wymarzonego debiutu w USA stoi obowiązkowy pretendent WBA Dmitrij Salita (30-0-1, 16 KO). Ich pojedynek ma się odbyć w nadchodzącą sobotę 5 grudnia.
Wszystko wskazuje na to, że kolejnym przeciwnikiem ex- championa IBF kat. juniorciężkiej a obecnie stawiającego pierwsze kroki w królewskiej kategorii Tomasza Adamka (39-1, 27 KO), będzie były rywal Alexandra Povetkina, Jason Estrada (16-2, 4 KO).
Jason Estrada będzie moim kolejnym rywalem. - Informuję Adamek - Wiem, że podpisał wczoraj kontrakt na naszą walkę. Rozmawiałem o tym z Ziggy Rozalskym i tak to właśnie wygląda.
Starcie z Amerykaninem będzie dla Górala drugim pojedynkiem w kategorii powyżej 200 funtów. Debiut w królewskiej wadze, który miał miejsce 24 października w Łodzi, gdzie naprzeciw byłego championa IBF stanął Andrzej Gołota, zakonczył się zwycięstwem Adamaka w 5 rundzie przez TKO.
Do konfrontacji Adamka z Estradą ma dojść 6 lutego w Prudential Center w New Jersey.
Jak dowiedziała się redakcja portalu boxingscene.com, powołując się na zewnętrzne źrodła pochodzące z Niemiec, najprawdopodobniej kolejnym przeciwnikiem Alexandra Povetkina (17-0, 12 KO) będzie amerykanin Leo Nolan (27-1, 10 KO).
Leo Nolan nigdy nie walczył z przeciwnikiem klasy Rosjanina. Jedynie Lou Savarese (46-7, 38 KO), który widnieje w jego rekordzie może być zaliczany do solidnych zawodników.
Povetkin pierwotnie miał zaboksować z Owenem Beckiem (29-3, 20 KO) jednak ostatecznie strony nie doszły do porozumienia. Pod uwagę brany był też Cedric Boswell (31-1, 24 KO). W jego przypadku nie udało się dograć terminów.
Alexander Povetkin najbliższe starcie traktuje jako walke przygotowawczą do zblizającego się pojedynku o mistrzostwo świata IBF kat. ciężkiej.

Roman Misiewicz jest trenerem Warszawskiego klubu bokserskiego WKS Gwardia. Z tym obiektem jest związany przez całe swoje życie. W tym właśnie miejscu stawiał swoje pierwsze bokserskie kroki by później reprezentować jej barwy już jako zawodnik, m.in. na zawodach państwowych (wielokrotnie mistrzostwa Polski, turniej im. Felixa Stamma) oraz międzypaństwowych (mistrzostwa świata w Monachium 1978 r.).
Po latach kariery zawodniczej przyszła pora na zajęcie się pracą trenerską. W gymie Warszawskiej Gwardii trenowało wielu znanych polskich zawodowców jak np. bracia Hutkowscy czy Krzysztof "Diablo" Włodarczyk.
Rozmowę z trenerem prowadziliśmy na wielu płaszczyznach, najwięcej miejsca poświęcając jednak sprawom szkolenia młodzieży i realiom dzisiejszego boksu amatorskiego.
Najlepszy pięściarz na świecie bez podziału na kategorie wagowe Manny Pacquiao (50-3-2, 38 KO), doczeka się najprawdopodobniej kolejnego wyróżnienia za odniesione dotąd sukcesy w boksie zawodowym. Prestiżowa nagroda dla "Najlepszego pięściarza roku" przyznawana corocznie przez Amerykańskie Stowarzyszenie Dziennikarzy piszących o Boksie trafi wg. prezydenta tejże organizacji właśnie do rąk filipińczyka.
Jest pewne, że nagroda dla najlepszego pięściarza trafi do Mannego Pacquiao. - stwierdza prezydent Jack Hirsh.
Obowiązkowy pretendent do tytułu federacji WBA kategorii junior półśredniej Dmitrij Salita (30-0-1, 16 KO) odgraża się ,że przetestuje szklaną szczękę Armira Khana (21-1, 15 KO).
Zdecydowanie szczęka Khana jest słaba - bez ogródek twierdzi ukraiński bokser - Zamierzam być ostry. Wykonam wszystko to co ćwiczyłem na treningach i myślę, że to wystarczy do tego, aby odebrać mu pas.
Starcie Sality z Khanem ma odbyć się 5 grudnia w Newcastle.
Obowiązkowy chalanger federacji WBA w kategorii ciężkiej John Ruiz twierdzi, że David Haye jest dla niego wygodnym przeciwnikiem.
Byłem na walce Hayea z Wałujewem w której było tak mało wyprowadzonych ciosów. Zaskoczył mnie tym Haye. - mówi zdziwiony pretendent - Byłem także zaskoczony faktem, że tak walcząc udało mu się wygrać na pkt. w Niemczech. Moim zdaniem on nie walczył tylko uciekał, dalatego pasuje mi taki przeciwnik. Ja jestem szybszy od Wałujewa i mam duże doświadczenie w walce z dużymi zawodnikami. To będzie dobra okazja przed moją kolejna walką z Wałujewem.
Populanry amerykański promotor boksu zawodowego Dong King twierdzi, że posiada ważny kotrant menedżerski z zawodnikiem wagi ciężkiej Johnem Ruziem. Pikanteri dodaje fakt, że Ruiz uważa, iż jest wolnym pięściarzem.
Ruiz jest moim zawodnikiem - twierdzi King - Mam ważną umowę wg. ktorej wciąż reprezentuje interesy Johna Ruzia. Naprawdę nie rozumiem czemu on i jego menedżer twierdzą, że jest inaczej.
Ruiz (44-8-1, 30 KO) jest notowany na pierwszym miejscu federacji WBA kategori ciężkiej i posiada status oficjalnego chalengera do tego tytułu, który piastuje brytyjczyk David Haye (23-1, 21 KO).
Manny "PacMan" Pacquiao jest tuż po zwycięstwie nad czołowym zawodnikiem rankinów P4P Miguelem Cotto i znów jest na ustach całego bokserskiego świata. Należy dodać, że zrobił to w przepięknym stylu, obnażając wszystkie słabości oponeta. Cotto próbował stawiać opór, bił konsekwentie szczególnie na początku a waleczności naprawdę nie można mu odmówić. Parę razy stworzył nawet zagrożenie dla Filipińczyka jednak to były tylko chwilowe zrywy, które nie przyćmiły jego słabości w starciu z szybszym i silniejszym (o dziwo!) przeciwnikiem. Nasuwa się więc pytanie kto teraz stanie na drodze Pacmana? Czy jest na świecie wogule jakiś przeciwnik, który może go pokonać? Napewno nikt nie ma wątpliwości...
to może zrobić tylko Floyd Mayweather Jr.
