Archiwum serwisu www.bokser.org

 Binkowski podpisał kontrakt z Donem Kingiem
13 października na gali w Sears Centre Artur Binkowski (16-1-3, 11 KO) stoczy swój pierwszy pojedynek pod skrzydłami Dona Kinga. Rywalem Artura będzie Amerykanin Mike Mollo (18-1, 11 KO).

Mollo, który jest z pochodzenia Włochem, ma w Wietrznym Mieście wielu fanów. Binkowski też jest znany, więc jest szansa, że bilety na ich walkę rozejdą się jak świeże bułeczki. Na środowej konferencji prasowej promnującej galę był też obecny Andrzej Gołota. „Nasze spotkanie odbyło się w pokojowej atmosferze. Nie było mowy o mojej walce z Gołotą. Nie sądzę by kiedykolwiek do niej doszło.”- powiedział nam Artur Binkowski, który po konferencji prasowej udał się na obiad do polskiej restauracji w Chicago. „Zdecydowałem się podpisać kontrakt z Donem, bo wreszcie zaproponowano mi odpowiednią kasę. Ile nie będę zdradzał. Ale bądźcie spokojni, dla mnie wystarczy.”- dodał Artur.

Binkowski jak przed każdą walką jest pewny swej wygranej. Uważa, że jego pojedynek z Mollo, będzie należał do łatwiejszych i że nie będzie miał kłopotów z pokonaniem Amerykanina: „Nie zawiodę polskich kibiców. Rozczaruje amerykańskich i włoskich, którzy wierzą w skuteczność Mollo. Przekonają się, że Binkowski nie rzuca słów na wiatr.”
 31.08.2007, Źródło: ibc-boxing.pl 

 Daniel Ponce de Leon wraca na ring 28 września
Czempion WBO wagi super koguciej Daniel Ponce de Leon (32-1, 29 KO), który niecałe trzy tygodnie temu w 1. rundzie rozprawił się z Rey’em Bautistą, już 28 września stoczy swój kolejny pojedynek. Rywalem meksykańskiego mistrza będzie Reynaldo Lopez (28-4-2, 19 KO).

 31.08.2007, Michał Koper 

 Shkarupa, Masternak, Ziemlewicz i Zandukeli wygrywają w Ostródzie
Kompletem zwycięstw pięściarzy Andrzeja Gmitruka zakończyła się wczorajsza gala zorganizowana w Ostródzie przez grupę Boxing Europe.

W walce wieczoru, której stawką był pas WBF Intercontinental kategorii super średniej, Roman Shkarupa (15-1-1, 5 KO) pokonał jednogłośnie na punkty (119-109, 119-110, 119-109) Kenijczyka Samsona Onyango (12-2, 9 KO), „odczarowując” tym samym ostródzką halę OSiRU (to tutaj Shkarupa niespełna rok temu poniósł pierwszą porażkę w swojej zawodowej karierze). Pojedynek miał wyrównany przebieg zaledwie przez kilka minut, dopóki prawie o głowę wyższy od Romana Afrykańczyk w miarę efektywnie trzymał go na dystans, wykorzystując długie ciosy proste. Jednak wraz z upływem czasu Onyango słabł, a Shkraupa miał coraz mniejsze problemy z przedostaniem się do półdystansu, skąd już dość skutecznie bombardował rywala kombinacjami mocnych ciosów.

Kreowany już teraz na następcę Tomasza Adamka 20-letni półciężki Mateusz Masternak (6-0, 5 KO) odniósł punktowe zwycięstwo (60-53, 60-54, 60-54) w 6-rundowej potyczce z Ukraińcem Tarasem Boyko (5-8, 0 KO).

Czytaj dalej

Już wkrótce bardzo obszerna fotorelacja z gali w Ostródzie.
 31.08.2007, Michał Koper 

 Artur Binkowski kontra Mike Mollo na ringu w Chicago
Był Don King, było dwóch pięściarzy, którzy 13 października będa chcieli zjednoczyć trzy mistrzowskie pasy w wadze lekkiej (Juan Diaz, mistrz świat WBA i WBO oraz Julio Diaz, mistrz świata IBF), był gościnnie Andrzej Gołota ale dla Polonii najważniejszymi postaciami gorącego chicagowskiego popołudnia byli Artur Binkowski (16-1, 11 KO) oraz Mike Mollo (18-1, 11 KO).

32-letni Artur Binkowski wielokrotnie zapowiadał, że kończy zawodniczą karierę, ale zawsze coś ciągnęło go na ring. Ostatnio były to „bokserskie” dwa filmy ( z Russelem Crowe oraz Samuelem L. Jacksonem), ale także dwa zwycięstwa bez udawanych ciosów. Najpierw bardzo zaskakujące z Raphaelem Butlerem (25-3), kiedy Polak kanadyjskim paszportem był już trzy razy na deskach w pierwszej rundzie, a mimo to wygrał przez nokaut w ósmym starciu, a później w katowickim Spodku z Toto Mubengą w siódmej rundzie.

Czytaj dalej
 31.08.2007, Przemek Garczarczyk 

 Kuziemski -Dominguez 15 września
Jak informowaliśmy tydzień temu 15 września na gali w niemieckim Rostocku Aleksy Kuziemski (12-0, 1 KO) stoczy swój pierwszy zawodowy pojedynek, którego stawką będzie tytuł mistrzowski. Polak boksujący w kategorii półciężkiej stanie do walki o wakujący pas WBO Inter-Continental a według witryny boxrec.com rywalem 30-letniego Kuziemskiego będzie jego rówieśnik Argentyńczyk Julio Cesar Dominguez(17-2, 11KO).
Galę z Rostocka ,której walką wieczoru będzie rewanżowe starcie w kategorii super średniej pomiędzy Juergenem Braehmerem (29-1, 23 KO) a Mario Veitem (49-3, 23 KO) pokaże stacja ZDF .
 30.08.2007, Paweł Rosiński 

 Virchis-Dimitrenko o pas EBU
Mistrz EBU w kategorii ciężkiej Ukrainiec Vladimir Virchis(23-1,19 Ko) spotka się w obronie pasa z rodakiem Alexandrem Dimitrenko (26-0,16 Ko) .Walka organizowana przez grupę Universum Box-Promotion ma się odbyć pod koniec listopada.Miejsce pojedynku nie jest jeszcze znane.

Niewykluczone ,że jeżeli zwycięzcą okaże się Virchis,który jest bardzo wysoko notowany w rankingach najważniejszych ferderacji bokserskich(2-WBC,6-WBA,7-IBF,6-WBO) to na początku 2008 roku stanie do walki o pas International Boxing Federation z innym bokserem z Ukrainy Wladimirem Klitschko (49-3, 43 Ko).

 30.08.2007, Paweł Rosiński 

 Kevin McBride: "Znokautuje Gołotę"
Oto co mial ostatnio do powiedzenia nastepny przeciwnik Andrzeja Goloty.

McBride: "Przyjechałem tutaj by wygrać. Jestem pokaźnych rozmiarów zawodnikiem wagi ciężkiej i udowodniłem ile jestem wart w pojedynku z Tysonem. Wielu ludzi mówiło, że Kevin McBride nie da rady tego zrobić a ja tego dokonałem. Oczywiście gadanie nic nie kosztuje, więc muszę zrobić swoje 6 października. Mówi się, że jesteś tak dobry jak twój ostatni występ, ale ja wymieniłem cały mój team, wymieniłem całkowicie. Przed walką z Tysonem wyciskałem 260 funtów (118 kg) na ławce płaskiej. Teraz wyciskam 460 funtów (208 kg) i czuje się silny. Jednak to ile jestem obecnie warty będę musiał własnoręcznie udowodnić 6 października. W tej chwili mój team jest wspaniały."

"Chciałem walczyć na olimpiadzie i dopiąłem swego. Walczyłem z moim idolem, Mike'em Tysonem i tej nocy legenda upadła. Wiele lat wcześniej, w moim zawodowym debiucie - zremisowałem, mimo, że powinienem był wygrać, po tym powiedziałem mojemu ojcu, że chciałbym któregoś dnia stanąć w ringu z Tysonem. On mi odpowiedział, że jeżeli będę wierzył w siebie i będę ciężko trenował to dopnę swego. Ta walka to była najwspanialsza noc w moim życiu, tej nocy też Muhammad Ali uściskał moja dłoń. Powinienem był dostać walkę o mistrzostwo świata ale wyszło jak wyszło, nie miałem wokół siebie ludzi, którzy dobrze by mi poradzili. Stoczyłem potem kolejną walkę, wygrałem z pewnymi trudnościami. Ostatni pojedynek jednak przegrałem. To nie Mike Molo mnie pokonał, to ja sam siebie pokonałem. Teraz Jerry Quinn razem z całym moim nowym teamem wspierają mnie na całej linii"

"Myślami jestem już przy 6 października. Jestem człowiekiem czynów, nie słów. Boks to najcięższa konkurencja na świecie. Andrzej Gołota naprawdę będzie potrzebował tam wsparcia Polaków, mnie będzie na pewno dopingować masa Irlandczyków. Bardzo sobie cenie to wsparcie z ich strony. Marzyłem by walczyć w Madison Square Garden i sen się spełnił, 6 października znokautuje Andrzeja Gołotę. Walka nie potrwa całego dystansu"

Źródło: Boxingscene.com
 30.08.2007, Tomasz Chomirski 

 Paola Gabriela Casalinuovo rywalką Karoliny Łukasik w Dusseldorfie
Nie Jisselle Salandy (jak początkowo podawała witryna boxrec.com) a Paola Gabriela Casalinuovo (9-0, 9 KOs) będzie rywalką Karoliny Łukasik (7-0, 0 KO) 7 września podczas gali w Dusseldorfie.

Stawką pojedynku będzie należący do Łukasik pas WIBF wagi junior średniej i wakujący pas GBU. Walka będzie miał dodatkowo status eliminatora WBC.
 30.08.2007, Michał Koper 

 Sprostowanie
W materiale z dnia 24/02/2007 zatytułowany "Kołodziej broni tytułu, bardzo dobry boks Jonaka" popełniłem błąd rzeczowy, który chciałbym sprostować.

"(...)Ponadto na gali wygrywali; (...) Adam Gawlik (nie zrzeszony, pokonał po
czterech rundach Sebastiana Wywalca)"

Oczywiście ten fragment nie oddaje prawdziwego wyniku po czterech rundach walki pomiędzy Sebastianem Wywalcem (1-2) a debiutującym na zawodowych ringach Adamem Gawlikiem. Zwycięzcą walki po niejednogłośnej decyzji sędziowskiej został zawodnik Kleofasa O6 Katowice Sebastian Wywalec, a nie jak pierwotnie napisałem Adam Gawlik.

Czytelnika Sebastiana Wywalca serdecznie przepraszam i życzę sukcesów w zawodowej karierze.
 30.08.2007, Duncan 

 Vargas – Mayorga 23 listopada
Zapowiadana pierwotnie na 8 września walka pomiędzy Fernando Vargasem (26-4, 22 KO) a Ricardo Mayorgą (27-6-1, 22 KO) odbędzie się 23 listopada. Termin wrześniowy został odwołany z powodu kłopotów zdrowotnych Vargasa (tak brzmiał oficjalny komunikat).
Tymczasem na stronie internetowej Dona Kinga ukazał się materiał video z rozwścieczonym z powodu odwołania walki Mayorgą. Nagranie można obejrzeć TUTAJ. Poniżej tłumaczenie wybranych fragmentów.

„Mam go dość. To pie***ny tchórz. Jak może mi powiedzieć, gdy do walki zostało 14 dni, 13 dni do ważenia, że się wycofuje? To jest moim zdaniem brak szacunku, powinien zachowywać się bardziej profesjonalnie.”
„Vargas przyniósł wstyd Meksykowi. O Meksyku wiem tyle, że mieli wielkich mistrzów. Oni nawet gdyby mieli tylko jedną rękę, wyszliby do ringu, by walczyć.”
„Za tym, co się stało, kryje się fakt, że Vargas się mnie boi. Powinien zacząć zachowywać się poważnie i odpowiedzialnie i podjąć walkę.”
„Jesteś tchórzem i wszyscy powinni wiedzieć, że boisz się mnie i że jesteś słaby. Powinieneś zawiesić rękawice na kołku i wziąć się do normalnej pracy, jeśli nie masz jaj, by wyjść do ringu.”
 30.08.2007, Michał Koper 

 Forrest vs Piccirillo jeszcze w tym roku.
Mistrz federacji WBA kategorii junior-średniej, 36-letni Vernon Forrest (39-2, 28 KO), zapowiedział, iż jeszcze w tym roku stanie w ringu na przeciw oficjalnego challengera, Włocha Michele Piccirillo (48-3, 30 KO). Dwie proponowane daty to 10. lisopada i 8. grudnia.
 29.08.2007, Lukasz Furman 

 Kuba (Castro...) bojkotuje mistrzostwa świata.
Fidel Castro po serii ucieczek kubańskich bokserów zapowiedział, że najprawdopodobniej ekipa pięściarzy nie wyjedzie na IO w Pekinie w przyszłym roku. Słowa te nabrały realizmu dziś rano, kiedy rząd tego kraju oficjalnie zbojkotował rozpoczynające się w październiku w kraju sztana :) (Chicago) mistrzostwa świata amatorów. Miejmy nadzieję, że "wielki wódz" zmieni zdanie i jego rodacy wystartują na najbliższych Igrzyskach.
 29.08.2007, Lukasz Furman 

 Jorge Arce wraca 16 września
Jorge Arce (46-4-1, 35 KO) stoczy 16 września na gali w Las Vegas pierwszą walkę od czasu porażki z Cristianem Mijaresem w kwietniowej potyczce o tytuł WBC wagi super muszej. Rywalem Arce będzie Tomas Rojas (26-10, 18 KO), a stawką pojedynku pas WBC Latino kategorii koguciej.
 29.08.2007, Michał Koper 

 Beyer jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.
Trzykrotny mistrz świata wagi super-średniej, Niemiec Markus Beyer (34-3-1, 13 KO) ostatecznie zapowiedział, że zamierza kontynuować karierę. 36-letni Beyer ostatni raz w ringu pojawił się 14. października ubiegłego roku, kiedy w unifikacyjnym pojedynku uległ przed czasem (KO 3) Duńczykowi Mikkelowi Kesslerowi. Markus chce stoczyć pożegnalną walkę, jednak z góry zapowiedział, iż jeśli po nim dostanie szansę boksowania o tytuł, bez zastanowienia przyjmie ją.
 29.08.2007, Lukasz Furman 

 Ibragimov: „Nie interesuje mnie, ile lat ma Holyfield"
Mistrz wagi ciężkiej federacji WBO Sultan Ibragimov (21-0-1, 17 KO) jest zdania, że jego zwycięstwo w zaplanowanej na 13 października w Moskwie walce z Evanderem Holyfieldem (42-8-2, 27 KO) będzie odniesione po części dzięki wiedzy, jaką zdobył obserwując karierę „Real Deal’a”.
„Tak jak Holyfield znam wartość ciężkiej pracy i determinacji i nigdy nie lekceważę przeciwnika.”- powiedział Ibragimov, który aktualnie przygotowuje się do starcia z Amerykaninem na Florydzie- „Nie interesuje mnie, ile lat ma Holyfield, nie obchodzi mnie z kim wygrał a z kim przegrał. Dla mnie jest teraz najniebezpieczniejszym pięściarzem na świecie i trenuję najciężej jak mogę, by 13 października obronić mój tytuł.”

W czwartek w Hard Rock Cafe w Nowym Jorku Ibragimov i Holyfield spotkają się na konferencji prasowej promującej ich walkę. „Gdy już rozpocznę przygotowania, nie lubię opuszczać obozu treningowego.”- przyznaje rosyjski czempion- „Ale czekam na spotkanie z mediami, które, od kiedy przybyłem do USA, są dla mnie bardzo życzliwe. Nie mogę się też doczekać spotkania z Evanderem Holyfieldem, ale gdy tylko będę to miał za sobą, wracam na obóz, bo muszę jak najlepiej zaprezentować się swoim fanom w walce z Holyfieldem.”

źródło:warriorsboxing.com
 29.08.2007, Redakcja bokser.org 

 Karolina Łukasik powalczy o WBC i WBA?
7 września podczas gali w Dusseldorfie Karolina Łukasik (7-0, 0 KO) stoczy swój kolejny zawodowy pojedynek. Według witryny boxrec.com Polka, która od maja jest posiadaczką pasa WIBF wagi junior średniej, zmierzy się z mistrzynią federacji WBC i WBA, pochodzącą z Trynidadu Jisselle Salandy (14-0, 6 KO). Informacji o nazwisku rywalki Karoliny nie potwierdza na razie promująca ją grupa Spotlight.

Walkami wieczoru w Dusseldorfie będą: konfrontacja w wadze ciężkiej pomiędzy Sebastianem Köberem (9-0, 9 KO) a Edgarem Da Silvą (25-9, 19 KO) i starcie Susianny Kentikian (17-0, 13 KO) z Shanee Martin (8-3, 4 KO) o tytuł mistrzyni wagi muszej organizacji WBA.

foto:boxing.de
 28.08.2007, Michał Koper 

 Chad Dawson zmienił trenera
Jak informuje witrytna boxingtalk.com, jedyny pogromca Tomasza Adamka- Chad Dawson (24-0, 16 KO) rozstał się ze swoim trenerem, Floydem Mayweatherem Sr. Aktualnie Dawson, który 29 września w pojedynku z Adrianem Diaconu (24-0, 15 KO) po raz drugi będzie bronił pasa WBC wagi półciężkiej, trenuje z Eddie Mustafą Muhammadem.

Dawson rozpoczął współpracę z Mayweatherem Sr przed walką z Adamkiem. Wcześniej jego opiekunem sportowym był Dan Birmingham.

foto:presschicago.com
 28.08.2007, Michał Koper 

 Mayweather zatańczy
Floyd Mayweather Jr (38-0, 24 KO) będzie kolejnym pięściarzem, który wystąpi w amerykańskiej edycji „Tańca z Gwiazdami” (seria startuje we wrześniu).

Przypomnijmy, że „Piękny Chłopiec” na 8 grudnia jest umówiony w MGM Grand na 12-rundowe tango z Ricky Hattonem (43-0, 31 KO).

foto:presschicago.com
 28.08.2007, Michał Koper 

 Arena wygrała przetarg na McCall - Gomez
Grupa Arena Box-Promotion Ahmeta Önera wygrała przetarg na organizację walki o tytuł WBC International wagi ciężkiej pomiędzy swoim zawodnikiem Juanem Carlosem Gomezem (42-1, 35 KO) i aktualnym czempionem Oliverem McCallem (51-8, 36 KO). McCall, który mistrzowski pas wywalczył w czerwcu, pokonując innego pięściarza Areny Sinana Samil Sama (pojedynek był zarazem eliminatorem WBC), ma teraz 10 dni na przyjęcie walki (jeśi sie nie zgodzi, straci tytuł).

Gomez i McCall już spotkali się ze sobą w ringu- w październiku 2005 roku w niemieckim Dusseldorfie jednogłośnie na punkty zwyciężył Gomez, jednak w organizmie Kubańczyka wykryto obecność kokainy i wynik pojedynku zmieniono ostatecznie na „no contest”.

foto:arenaboxpromotion.com
 28.08.2007, Michał Koper 

 Arreola – Hayes 21 września
Jeden z najgorętszych prospektów wagi ciężkiej legitymujących się amerykańskim paszportem (o zgrozo!) Chris Arreola (21-0, 19 KO) spotka się 21 września z Thomasem Hayes’em (26-1, 18 KO).
Arreola, walczący dla Goossen Tutor Promotions, zajmuje aktualnie 10. pozycję w rankingu WBC.
 28.08.2007, Michał Koper 

 Pracowity David Tua
David Tua (48-3, 41 KO), który, nokautując w zeszły weekend w 1. rundzie Saula Montanę (48-15, 42 KO), przypomniał fanom boksu, dlaczego nazywano go kiedyś „Terminatorem”, nie planuje długiego odpoczynku od ringowych zmagań. „Tuaman" 8 września chce ponownie stanąć między linami, a już w październiku ma zamiar stoczyć kolejny pojedynek. Mówi się, że ambicją obozu Tua’y jest zorganizowanie mu walki o pas w ciągu najbliższych sześciu miesięcy.

„Chcemy, by David był naprawdę aktywny”- mówi trener Samoańczyka Roger Bloodworth- „Krytycy będą wytykać nam klasę przeciwników, ale teraz ważną rzeczą jest, by David był w formie. Musi przyzwyczaić się do tego, że wchodzi do ringu, ’załatwia sprawę’ i przygotowuje się do następnej walki.”

źródło:stuff.co.nz
 27.08.2007, Michał Koper 

 Binkowski - Mollo 13 października
13 października na gali w Sears Centre w Chicago organizowanej przez Don King Productions „Polski wojownik” Artur Binkowski (16-1-3, 11 KO) zmierzy się z Amerykaninem włoskiego pochodzenia Mike'm Mollo (18-1, 11 KO). Ten ostatni był niedawno przymierzany do walki z Andrzejem Gołotą, a w zeszłym roku pokonał najbliższego przeciwnika Gołoty Kevina McBride'a.

Według opinii Sama Colonny Binkowski nie powinien mieć kłopotu z pokonaniem Mollo, ale w czasie pojedynku wagi ciężkiej wszystko się może zdarzyć i nie należy lekceważyć żadnego przeciwnika. Jedno jest pewne: zarówno Mollo jak i Binkowski mają w Chicago wielu fanów.

foto:Mariusz Serafin
 26.08.2007, Źródło: ibc-boxing.com 

 Fonfara zaboksuje 14 września
Andrzeja Fonfarę (6-1, 2 KO) 14 września czeka kolejne pięściarskie wyzwanie na zawodowym ringu. Przygotowuje się do swej ósmej walki. Stoczy ją na gali „Pride” w chicagowskim Congress Theatre. Impreza organizowana jest przez „Top Rank” i chicagowskie „8 count Production” Dominica Pesoli. Ten ostatni jest promotorem Andrzeja.

Fonfara trenuje pod okiem Sama Colonny. Amerykański szkoleniowiec jednocześnie pracuje z imennikiem Fonfary Andrzejem Gołotą. Starszy kolega Fonfary udziela mu często cennych wskazówek z , których Fonfara korzysta. Nie ma nic lepszego niż uczyć się od bardziej doświadczonego kolegi! Wkrótce zdjęcia z treningów!

foto:ibc-boxing.pl
 26.08.2007, Źródło: ibc-boxing.com 

 Calderon pokonał Cazaresa
Mistrz świata wagi słomkowej federacji WBO Ivan Calderon (29-0, 6 KO) zmierzył się wczoraj na gali w Puerto Rico z czempionem WBO wagi lekkomuszej Hugo Cazaresem (25-4-1, 19 KO).
Po 12 rundach niejednogłośnie na punkty (115-112, 115-112, 111-116) zwyciężył Calderon.
 26.08.2007, Michał Koper 

 Anemia Vargasa, walka z Mayorgą w innym terminie
Nie dojdzie w zaplanowanym terminie (8 września) do konfrontacji pomiędzy Ricardo Mayorgą (28-6-1, 23 KO) i Fernando Vargasem (26-4, 22 KO). Przyczyną przesunięcia daty walki jest stwierdzona u Vargasa anemia.
 26.08.2007, Michał Koper 

 Adamek schronił się pod skrzydła Polsatu
Bokser Tomasz Adamek po decydującej rozmowie rozstał się wczoraj ze swoim promotorem Bogusławem Bagsikiem. Mistrz świata mało znaczącej federacji IBO wagi junior ciężkiej, postanowił kontynuować karierę pod własnym szyldem Boxing Team Adamek, ze wsparciem finansowym ze strony Polsatu - dowiedział się "Dziennik Zachodni".

- Promotor nie miał mi już nic do zaoferowania. Nie chciałem dłużej tkwić w tym ślepym zaułku, ze wspaniałych planów nic nie wychodziło. Postanowiliśmy się więc pożegnać i rozwiązać umowy. Oczywiście pozostały do uregulowania jeszcze kwestie finansowe za galę w katowickim Spodku. Nie tylko wobec mnie, ale przede wszystkim wobec innych zawodników, którzy brali w niej udział - stwierdził Adamek.

Pięściarz jest przekonany, że wsparcie finansowe ze strony Polsatu pozwoli mu na kontynuowanie kariery na wysokim poziomie. - Planujemy już galę z moim udziałem. Odbędzie się w Polsce, 20 lub 27 października - zapowiada w rozmowie z gazetą były mistrz świata WBC wagi półciężkiej.

Współpraca Adamka z Bagsikiem - pod szyldem grupy 12Rounds - trwała więc krótko, w praktyce skończyła się na jednej imprezie, po której pozostały wspomnienia związane m.in. z przyjazdem Dona Kinga i walką Andrzeja Gołoty (oni także czekają na należne im pieniądze) - zauważa "DZ".

- Czy jestem rozgoryczony? To mocne słowo, ale na pewno liczyłem, że po przejściach z Kingiem moja kariera znów nabierze tempa. Teraz biorę sprawy we własne ręce i liczę, że wreszcie wszystko potoczy się tak, jak na to liczę. Moje cele sportowe na pewno nie uległy zmianie - kończy Adamek.

Bagsik - formalnie jako przedstawiciel szwajcarskiej firmy Ceng AG - kilka miesięcy temu za 800.000 dolarów wykupił Tomasza Adamka z rąk Dona Kinga, ale swoją obecność w otoczeniu pięściarza z Gilowic ujawnił dopiero w maju przy okazji zorganizowania gali "Perfect Boxing" w katowickim "Spodku". - Nie znam się na boksie, ale mam pomysł, jak wypromować tę dyscyplinę. Za poważną grupą promotorską muszą stać poważne pieniądze. W naszym przypadku tak właśnie jest - zapewniał ongiś Bagsik.

Katowicka impreza odbyła się z wielkim rozmachem: na ringu pojawił się m.in. Andrzej Gołota, gościem honorowym był King, a Bagsik wymachiwał certyfikatem świadczącym, że jest oficjalnym przedstawicielem amerykańskiego promotora na Polskę. Zaporowa cena biletów, najtańszy kosztował 150 złotych, sprawiła, że trybuny wypełniły się w niewielkiej części.

- Nie chcę mieć tłumów, chcę wychować wiernych kibiców, których stać na to, żeby zapłacić za uczestniczenie w wielkim wydarzeniu" ? tłumaczył Bagsik.

Kilka dni później pojawiły się pierwsze wątpliwości: zewsząd, także od Kinga i Gołoty, napływały wieści o niezapłaconych rachunkach, a nawet o czekach bez pokrycia. Bagsik uspokajał, powtarzał, że wszystko ureguluje. Dla Adamka pieniądze były ważne, ale nie najważniejsze: z większą niecierpliwością czekał na plany dotyczące jego kariery. Były twórca Art-B sypał pomysłami, które nie miały pokrycia w rzeczywistości.

-Czuję się, jakbym siedział w zamrażarce - mówi Adamek. - Poszedłem na pielgrzymkę do Częstochowy. Modliłem się o to, aby spotkać ludzi, którzy wspomogą moją dalszą karierę. Brakuje mi takich, którzy traktowaliby boks jako pasję i odpowiedzialnie wykonywaliby swoje obowiązki. Widzę coraz bardziej, że w boksie zawodowym nie ma miejsca dla amatorów czy nieodpowiedzialnych dyletantów....

Bagsik po wczorajszej rozmowie z Adamkiem wyłączył telefon komórkowy. - Nie mam z nim kontaktu, więc trudno mi komentować tę sprawę - przyznała rzecznik grupy 12Round, Joanna Czarnik.
 25.08.2007, Źródło: gazeta.pl 

 Adamek rozstaje się z Bagsikiem
Fragmenty dzisiejszego wpisu w blogu Tomasza Adamka:

„Czekałem kolejne 10 dni na zmaterializowanie się składanych obietnic przez Promotora. Mijający czas dostarczał ciągle nowych dowodów na to, że mam do czynienia z wizjonerem bez fonii i wizji. Brak obiecanych planów kolejnych walk i zapowiadanych kontraktów zmusza mnie do radykalnych rozstrzygnięć. Oświadczam więc, że z dniem dzisiejszym rozpoczynam kroki prawne niezbędne do określenia ważności mojej umowy promocyjnej zawartej 8 maja 2007 r. z CENG AG. […]
Rozliczenia finansowe - spełniam prośbę kolegów którzy stoczyli walki na w katowickim PERFECT BOXING i informuję, że do dnia dzisiejszego nie otrzymali oni należnego im wynagrodzenia za walkę. Pomimo wielokrotnych zapewnień Bogusława Bagsika pieniędzy nie otrzymali: Wojciech Bartnik, Dawid Kowalski, Mateusz Masternak, Piotr Wilczewski oraz trener Ireneusz Przywara. W dalszym ciągu nie otrzymałem należnego mi wynagrodzenia z tytułu zawartej umowy za tzw. wizerunek. […]
W dniu 30.08.2007 r. wybieram się na Galę boksu w Ostródzie organizowaną przez Andrzeja Gmitruka i jego Boxing Europe.[…] Plany na przyszłość to rozpoczęcie działalności promotorskiej po uzyskaniu licencji przez "BOXING TEAM ADAMEK". Planuję występ na gali w Chicago dnia 13 października 2007 r. na którą zaprosił mnie wstępnie DON KING za pośrednictwem Przemysława Garczarczyka. Mam drugą możliwość walki, która jest mniej pewna - 13 października w Moskwie, gdzie galę organizuje Oskar Delahoya. Nie wykluczam jednak trzeciej możliwości tj. zorganizowania gali we Wrocławiu, o którą zabiegają związani z Wrocławiem zawodnicy /Bartnik, Maternak, Wilczewski, Kowalski, a być może dołączyli by Zegan i Cendrowski/. Najbliższe dni chcę poświęcić na urealnienie tych planów. W tym zakresie liczę bardzo na Andrzeja Gmitruka, którego nie wiąże żaden kontrakt z CENG AG, tym samym nie jest już Dyrektorem Sportowym grupy 12ROUNDS. Celem samym w sobie jest organizacja rocznie 3 gal krajowych na takim samym poziomie jak katowicka PERFECT BOXING. Plany zagraniczne przewidują minimum 2 walki w roku w USA lub w Europie."


Cały wpis na: tomaszadamek.eu

foto: Mariusz Serafin
 25.08.2007, Michał Koper 

 Berto – Estrada 29 września
Najmłodszy pięściarz czołówki wagi półśredniej Andre Berto (19-0, 16 KO) spotka się 29 września na gali w Atlantic City, której główną atrakcją będzie pojedynek Taylor – Pavlik, z Davidem Estradą (21-3, 12 KO).
 25.08.2007, Michał Koper 

 Brock – Chambers 2 listopada
Wczoraj informowaliśmy o planowanej na 27 października walce eliminacyjnej IBF w wadze ciężkiej pomiędzy Chrisem Byrdem (40-3, 21 KO) a Alexandrem Povetkinem (13-0, 10 KO).
Zwycięzca tego pojedynku spotka się w pojedynku o prawo do walki o pas IBF ze zwycięzcą konfrontacji Calvin Brock (31-1, 23 KO) - Eddie Chambers (29-0, 16 KO), do której dojdzie najprawdopodobniej 2 listopada.

Czempionem IBF jest aktualnie Ukrainiec Wladimir Klitschko (49-3, 43 KO).

foto: calvinbrock.com
 25.08.2007, Michał Koper 

 Boks w TV (25-26 sierpnia)
Sobota, 25 sierpnia
08.45 „Walki stulecia” (15/19), Sport Klub
22.30 Boks zawodowy: WNB, Polsat Sport
22.40 Bernard Hopkins – Ronald Wright (półciężka), Polsat Sport
22.40 „KO TV”, TVP Sport

Niedziela, 26 sierpnia
05.00 Boks zawodowy: WNB, Sport Klub
04.30 „Walki stulecia” (12/19), Sport Klub
02.35 „KO TV”, TVP Sport
 25.08.2007, Michał Koper 

 Brian Minto znów zwycięża
Amerykański ciężki Brian Minto (28-2, 17 KO) w dobrym stylu wrócił na ring po marcowej porażce z Luanem Krasniqi, pokonując dzisiejszej nocy już w 1. rundzie niedoszłego rywala Andrzeja Gołoty, Ray’a Lunsforda (19-8-2, 7 KO). Zanim walka została zastopowana, Lunsford trzykrotnie lądował na deskach. Kolejnym rywalem Minto będzie prawdopodobnie niepokonany Joe Mesi (35-0, 28 KO).
 24.08.2007, Michał Koper 

 BOKSERSKIE SHOW W OSTRÓDZIE
„Lwie Serce” kontra Samson
Andrzej Gmitruk potwierdził wczoraj oficjalnie przeciwnika Romana „Lwie Serce” Shkarupy. Ukraiński pięściarz zmierzy się w walce wieczoru z zawodnikiem z Kenii. W 12-rundowym pojedynku, w którym stawką jest tytuł Intercontinental WBF w wadze super średniej, rywalem Romana będzie Samson Onyango Ngao. Podczas gali w Ostródzie w ringu pojawią się również reprezentanci kadry Norwegii oraz najlepsi, polscy zawodnicy formuły K1.


Czytaj dalej
 24.08.2007, Mariusz Serafin 

 Boks w TV (piątek, 24 sierpnia)
08.45 „Walki stulecia” (15/19), Sport Klub
22.30 Boks zawodowy: WNB, Sport Klub
22.40 Roberto Duran - Jacques Le Blanc (super średnia), Polsat Sport
 24.08.2007, Michał Koper 

 Amir Khan wraca na ring 6 października
Brytyjski srebrny medalista olimpijski z Aten, Amir Khan (13-0, 10 KO) zmierzy się 6 października na gali w Nottingham ze Scottem Lawtonem (20-3-1, 4 KO). Stawką pojedynku będzie mistrzostwo Wspólnoty Brytyjskiej kategorii lekkiej.

„Dałem się złapać w swojej ostatniej walce, ale pokazałem, że potrafię się podnieść i walczyć dalej. Ta walka dużo mnie nauczyła, zobaczycie u mnie duże postępy, gdy stanę naprzeciw Lawtona.”- zapewnia Khan, który w lipcowej potyczce z Willie Limondem (28-2, 8 KO) zaliczył pierwsze deski na ringu zawodowym.

źródło/foto:frankwarren.tv
 24.08.2007, Michał Koper 

 Kuziemski powalczy o tytuł WBO Inter-Continental
15 września na gali w niemieckim Rostocku Aleksy Kuziemski (12-0, 1 KO) stoczy swój pierwszy zawodowy pojedynek, którego stawką będzie pas mistrzowski. Walczący w barwach grupy Universum polski półciężki stanie przed szansą zdobycia tytułu WBO Inter-Continental. Nazwisko rywala nie jest jeszcze znane.

Walką wieczoru rostockiej gali będzie rewanżowe starcie w kategorii super średniej pomiędzy aktualnym mistrzem WBO-Intercontinental Juergenem Braehmerem (29-1, 23 KO) a Mario Veitem (49-3, 23 KO). Obaj pięściarze po raz pierwszy skrzyżowali rękawice w maju zeszłego roku- wówczas górą dość niespodziewanie był Veit, który po 12 rundach zwyciężył w stosunku „dwa do remisu”.

O trzeci pas interkontynentalny WBO (kategorii junior ciężkiej) w Rostocku zawalczą amatorski mistrz świata z 2005 roku Rosjanin Alexander Alexeev (11-0, 10 KO) i Albańczyk Nuri Seferi (19-5, 15 KO).

foto:boxing.de
 23.08.2007, Michał Koper 

 Byrd – Povetkin 27 października
27 października to bardzo prawdopodobna data gali Wilfrieda Sauerlanda, której główną atrakcją będzie walka eliminacyjna IBF w kategorii ciężkiej pomiędzy byłym mistrzem świata Chrisem Byrdem (40-3, 21 KO) i idącym jak burza przez zawodowe ringi złotym medalistą olimpijskim Alexandrem Povetkinem (13-0, 10 KO).

Podczas tej samej imprezy Sebastian Sylvester (26-2, 13 KO) bronić ma tytułu mistrza Europy wagi średniej w pojedynku z Simone Rotolo (27-2, 13 KO).
 23.08.2007, Michał Koper 

 Kessler rozpoczął sparingi
Mistrz świata wagi super średniej federacji WBC i WBA Mikkel Kessler (39-0, 29 KO) rozpoczął przygotowania do zaplanowanego na 3 listopada pojedynku z wieloletnim czempionem WBO, Joe Calzaghe (43-0, 32 KO).

Wczoraj Kessler przewalczył 6 rund sparingowych ze swoim kolegą z grupy Team-Palle, doświadczonym Lolengą Mockiem (27-11, 12 KO). Początek ostrzejszych sparingów przewidziany jest na 17 września, po zakończeniu treningu kondycyjnego.

źródło:teampalle.dk / foto:mikkelkessler.dk
 22.08.2007, Michał Koper 

 Mayweather Jr – Hatton 8 grudnia w Las Vegas!
„Undefeated” (Niepokonani) to tytuł gali, podczas której dojdzie do konfrontacji dwóch niepokonanych super-gwiazd współczesnego boksu- Anglika Ricky Hattona (43-0, 31 KO) i Floyda Mayweathera Jr (38-0, 24 KO). Stawką pojedynku oprócz prestiżu i niesplamionego porażką rekordu będzie należący do Mayweathera pas WBC wagi półśredniej. Walka rozegrana zostanie w MGM Grand w Las Vegas, a pokaże ją telewizja HBO w systemie PPV.

Mayweather Jr – Hatton to kolejny kasowy mega-hit tego roku realizowany przy współudziale żywej legendy amerykańskiego boksu, Oscara De La Hoya’i i Mayweathera Jr, jednak tym razem „Złoty Chłopiec” będzie już „tylko" promotorem walki. Wcześniej, w maju, pojedynkował się z Floydem ringu. Teraz w tej roli zastąpi go Hatton, a Oscar ograniczy się do współpromocji (razem z Mayweather Promotions) i organizacji widowiska oraz liczenia z pewnością ponownie ogromnych zysków. Przypomnijmy, że walkę Mayweater Jr – De La Hoya w systemie PPV obejrzano w rekordowej liczbie 2.15 mln domów, a przychody z samej sprzedaży biletów na galę (wszystkie rozeszły się w ciągu 3 godzin) wyniosły 19 mln $.

 22.08.2007, Michał Koper 

 Paweł Wolak będzie walczył o pas IBA
Pisaliśmy już o kolejnej walce Pawła Wolaka (16-0, 11 KO), która odbędzie się 14 września w Huntington Hilton Hotel w Nowym Jorku. W ramach wspomnianej gali niestety nie dojdzie do ringowej konfrontacji Polaka z doświadczonym Robertem Frazierem, który bez podania jasnych przyczyn zrezygnował z możliwości występu przed nowojorską publicznością.
Nowym rywalem "Polskiego Wściekłego Byka" będzie 23-letni Billy Lyell (15-5, 3 KO), znany z niezwykłej odporności na ciosy i determinacji. Lyell w swojej ostatniej walce nieznacznie uległ na punkty słynnemu Luisowi Ramonowi "Yori Boy" Campasowi.
Stawką 10-rundowego pojedynku Wolak-Lyell będzie "amerykański" pas IBA wagi średniej.
 22.08.2007, Jarosław Drozd 

 Hide - Fragomeni o EBU-EU w junior ciężkiej
Jak donosi strona internetowa niemieckiej grupy Arena, były czempion wagi ciężkiej Brytyjczyk Herbie Hide (39-4, 38 KO) już niebawem ponownie stanie do walki o tytuł mistrzowski- tym razem będzie to tytuł mistrza Unii Europejskiej kategorii junior ciężkiej należący aktualnie do Włocha Giacobbe Fragomeni (23-1, 10 KO).

Hide, zwany „Tańczącym Niszczycielem”, od września zeszłego roku, kiedy to po 2,5-rocznym rozbracie z ringiem postanowił spróbować swoich sił w wadze do 200 funtów, zanotował na swoim koncie 4 zwycięstwa przed czasem (w tym 3 w 1. rundzie).
Fragomeni pas EBU-EU wywalczył 3 tygodnie temu pokonując jednogłośnie na punkty swojego rodaka Vincenzo Rossitto. Wcześniej, w listopadzie 2006 roku, w eliminatorze WBC musiał uznać wyższość Davida Haye’a, jednak zanim poległ w 9. rundzie, zdążył napsuć „Hayemakerowi” sporo krwi.

Do pojedynku Hide - Fragomeni dojść powinno późną jesienią. 31 października upływa wyznaczony przez European Boxing Union termin, w którym reprezentujące pięściarzy strony powinny zawrzeć ugodę dotyczącą warunków organizacji walki.

foto:arenaboxpromotion.com
 21.08.2007, Michał Koper 

 Czy Daiki pójdzie w ślady brata ?
Zaledwie 18-letni Daiki Kameda (10-0, 7 KO) pozazdrościł szybkiej i wielkiej kariery swojemu o dwa lata starszemu bratu (Koki) i jedenastego października stanie do walki mistrzowskiej (WBC) z Daisuke Naito (31-2-2, 20 KO). Przypomnijmy, że Naito sprawił w ubiegłym miesiącu wielką niespodziankę, pokonując najdłużej panującego w historii wagi muszej Pongsakleka Wonjongkama. Daiki jest jeszcze nie przetestowany, ale w nawet w razie jego porażki jeszcze większego smaczku miałby ewentualny pojedynek Naito z bardzo popularnym Koki Kamedą, byłym mistrzem wagi junior-muszej.
 21.08.2007, Lukasz Furman 

 John utrzymał prymat w piórkowej.
Swietną formę utrzymuje Chris John (40-0-1, 21 KO) - mistrz świata wersji WBA w wadze piórkowej. Jeden z najbardziej niedocenianych championów na dzień dzisiejszy obronił się na tronie WBA już po raz ósmy, ma na koncie zwycięstwo nad wielkim Juanem Manuelem Marquezem (dla niektórych wynik mógł pójść w drugą stronę...), a wciąż nie jest do końca poważany. Może to dlatego, że bokser z Indonezji bije się najczęściej na ojczystym ringu, w USA jeszcze nie wystąpił, ale wyniki powinny brać górę. Tym razem blisko 28-letni John rozbił na wyjeździe Japończyka Zaiki Takemoto (21-7-1, 12 KO). Najpierw jednym z sierpów rozbił rywalowi łuk brwiowy w czwartej rundzie, w szóstej i ósmej posłał go na deski, był lepszy w każdym starciu. Przed gongiem rozpoczynającym dziewiątą rundę challenger poddał walkę.
 21.08.2007, Lukasz Furman 

 Hammer KnockOut Promotions w Zakopanem
Przed paroma dniami zakończyło się zgrupowanie bokserskiej grupy zawodowej - Hammer KnockOut Promotions. Pięściarze przebywający w Centralnym Ośrodku Sportu dawali z siebie wszystko aby poprawić swoje parametry i osiągnąć wszystko to co jest od nich wymagane przez Sztab Szkoleniowy.

Podczas dwutygodniowego pobytu zawodnicy mieli podzielony tryb pracy na zajęcia techniczne a wydolnościowo-kondycyjne. Pierwsze, koordynowane przez trenerów Fiodora Łapina, Pawła Skrzecza i Jana Sobieraja, polegały na uwydatnianiu już nabytej techniki bokserskiej a także na dobieraniu nowych elementów, które jeszcze bardziej podnosiły poziom wyszkolenia. W przyszłości mają przekładać się na lepsze wyniki podczas zmagań ringowych z jeszcze ambitniejszymi przeciwnikami.

Drugim etap, oparty m.in na pływaniu i biegach wysokogórskich był bardzo forsujący, ale tak samo efektywny dla każdego z zawodników. Pięściarze codziennie zmagali się z trasą na Giewont i Kasprowy Wierch. Treningi biegowe uzupełniały zajęcia na basenie przygotowanym dla Olimpijczyków.

Zawodników podczas górskich wypraw nie niepokoiły częste ostrzeżenie na temat zagrożenie ze strony żmij i niedźwiedzi - "Spotkałem już tyle żmij w życiu, że się nie boje. Niedźwiedzie ? Sam jestem ciekawe jaką taktykę trener ułożyłby na tę walkę" - myślący tylko o boksie, Dawid Kostecki.

Sparingi już w warszawskim gymie Hammer KnockOut Promotions zaczną się za tydzień.
 21.08.2007, Źródło: knockout.pl 

 „Cornered”- dokument o walce Billy Collins Jr. - Luis Resto
Na nasze konto w serwisie youtube.com otrzymaliśmy ostatnio zaproszenie do zapoznania się z „zajawką” filmu dokumentalnego o jednej z najbardziej kontrowersyjnych walk w historii boksu zawodowego.

Pojedynek, o którym opowiada dokument pt. „Cornered” rozegrany został 16 czerwca 1983 roku w Madison Square Garden. Zmierzyli się w nim niepokonany wówczas Billy Collins Jr. (14-0, 11 KO) i Luis Resto (20-8, 8 KO). Trwająca 10 rund walka zakończyła się jednogłośnym zwycięstwem punktowym niżej notowanego Resto i poważnym rozbiciem twarzy Collinsa Jr.
Jak później odkryto, trener Resto, Panama Lewis (na zdjęciu) przed walką wyjął wyściółkę z rękawic swojego zawodnika. W rezultacie przeprowadzonego dochodzenia Komisja Sportowa Stanu Nowy York zmieniła wynik walki na „No Contest”, zarówno Resto jak i Lewis dostali dożywotni zakaz uczestniczenia w imprezach bokserskich, a Resto dodatkowo skazany został na 3 lata więzienia za spiskowanie i napaść z wykorzystaniem niebezpiecznej broni (w przypadku pięściarza takową są również pięści).

Billy Collins Jr. w niespełna rok po przegranej w MSG zginął w wypadku samochodowym (wielu uważa, że popełnił samobójstwo w związku z faktem, że nie mógł już kontynuować kariery bokserskiej). Panama Lewis nadal zajmuje się trenerką (współpracował m.in. z Fransem Bothą, Mike’m Tysonem, Timorem i Sultanem Ibragimov), ale już tylko w zaciszu sali treningowej.

Linki:
„Cornered”- trailer
Materiały video bokser.org na youtube.com
 21.08.2007, Michał Koper 

 Z ostatniej chwili na bokser.org; Podajemy trenera Gołoty
Karuzela nazwisk potencjalnego, nowego trenera dla Andrzeja Gołoty zatrzymała się na nazwisku Jima Stricklanda, asystenta Sama Colonny, który w Chicago będzie przygotowywał Andrzeja do walki z Kevinem McBridem.
 20.08.2007, Duncan 

 Andrzej Gołota: “Niech Kevin za dużo nie myśli bo się spoci”
“Kto będzie stał w moim narożniku podczas walki z McBride’m? Nie wiem i przyznaję, że mnie to zaczyna denerwować”- mówi “Nowemu Dziennikowi” Andrzej Gołota. Wiadomo, że nie będzie to Buddy McGirt, który podpisał w minionym tygodniu kontrakt na trenowanie …rywala Gołoty w Madison Square Garden, właśnie Kevina McBride’a, Pod olbrzymi znakiem zapytania stoi także kandydatura Sama Colonny, który akurat tego wieczoru, 6 października będzie stał w Las Vegas w narożniku innego pięściarza. Kto wie, czy nie oznacza to powrotu do trenera, który był partnerem Polaka w najciekawszych dla Polaka latach 1993-1999 – Rogera Bloodwortha. Oddajmy głos Andrzejowi Gołocie:

Przemek Garczarczyk: To dla ciebie problem, że Buddy McGirt, twój były trener, podpisał kontrakt na przygotowywanie do walki Kevina McBride’a?

Andrzej Gołota: Może gdyby Buddy trenował mnie przez parę lat, to byłby problem. Ale nie spędziliśmy ze sobą zbyt wiele czasu i akurat w tym przypadku mi to nie przeszkadza. To nie rodzina, to biznes. Takie rzeczy zdarzają się w boksie ciągle. Nie można podchodzić do tego emocjonalnie i ja tego nie robię.

Czytaj dalej
 20.08.2007, Przemek Garczarczyk 

 Powrót kolumbijskiej „Pantery"
Edison Miranda (28-2, 24 KO) wraca na ring. Kolumbijczyk walczący w barwach amerykańskiej grupy Seminole Warriors Boxing zamierza po raz pierwszy od czasu majowej porażki w eliminatorze WBC wagi średniej z Kelly Pavlikiem (31-0, 28 KO) stanąć między linami na imprezie organizowanej przez Warriorsów pod koniec października.

Ciekawostką jest fakt, że Miranda będzie już od październikowego pojedynku zawodnikiem kategorii super średniej.
 20.08.2007, Michał Koper 

 Trener McGirt sprzeda tajemnice Gołoty jego rywalowi
Buddy McGirt trener Andrzeja Gołoty, przygotuje do najbliżej walki z Polakiem jego przeciwnika Kevina McBride'a

McGirt przygotowywał Gołotę do powrotu na ring po koszmarnej porażce z Lamonem Brewsterem. Gołota (39 lat, 39 zwycięstw, 32 nokauty, 6 porażek, 1 remis) trenował w Vero Beach w ośrodku McGirta do walki planowanej na maj w Paryżu (okazało się, że przeciwnik nie otrzymał na czas właściwej wizy francuskiej), a następnie do czerwcowej gali w Katowicach. Gołota pomęczył się w niej z Jeremy'm Batesem, McGirt w ogóle nie przyleciał do Polski.

Teraz amerykański trener podpisał umowę z Kevinem McBride'm (34 lata, 34 zwycięstwa, 29 nokautów, 5 porażek, 1 remis), dzieląc się z nim całą wiedzą na temat Polaka. Obaj pięściarze właśnie odbudowują swoje kariery po niepowodzeniach. Jednak dla McBrida będzie to pierwsza walka po dojmującej porażce z Mike'm Mollo. Druga przegrana z rzędu przerzuciłaby Irlandczyka wprost do dalekiego zaplecza kategorii ciężkiej, choć przecież w 2005 roku pokonał samego Mike Tysona.

Pojedynek McBride'a z Gołotą odbędzie się 6 października w Madison Square Garden w Nowym Jorku, jako widowiskowe wsparcie głównego pojedynku wieczoru o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej wersji WBC między Samuelem Peterem z Nigerii i Olegiem Maskajewem z Kazachstanu.

Polak będzie przygotowywać się "po kosztach" - w Chicago pod okiem swojego starego trenera Sama Colonny. Szkoleniowiec z Chicago, specjalizujący się głównie w pracy z amatorami i początkującymi profesjonalistami - wprowadził Gołotę w zawodowstwo w latach 90., a również przygotowywał Polaka do ciężkich, zakończonych niepowodzeniami walkach o tytuł mistrza świata z Chrisem Byrdem, Johnem Ruizem i Lamonem Brewsterem.

Od Duncana: Odejście od McGirta wydaje się być o wiele lepszą decyzją niż ta o kontynuowaniu kariery. Jakieś sugestie ? Bloodworth... wytrzymywał już z Gołotą i wydaje się być lepszym rozwiązaniem na tym etapie niż Colonna. Nie jest to może jeden z głośnych trenerów na topie, ale z pewnością dobry szkoleniowiec, który przede wszystkim ma większe szanse na dotarcie do Gołoty.
 19.08.2007, Źródło: gazeta.pl 

 Tito Trinidad kontra Roy Jones Jr: będzie walka!
Historyczne spotkanie i uściśnięcie rąk nastąpiło krótko przed godziną 12 w południe w biurach Don King Productions w Deerfield Beach. Po ponad dwuletnim rozbracie z ringiem, po rozmowie, która miała miejsce przed miesiącem w hotelu Ritz Carlton w San Juan (Portoryko), Felix „Tito” Trinidad (42-2, 35 KO) bohater Portoryko dał się namówić do powrotu na ring! I to nie przeciwko byle komu bo w Deerfield Beach pojawił się także... Roy Jones Jr. (51-4 38 KO), przystając na propozycje walki o której kibice marzyli już w 2000 roku, a która nastąpi na przełomie stycznia i lutego 2008 roku.

Czytaj dalej

Od Redakcji: Artykuł Przemka Garczarczyka publikujemy z kilkudniowym opóźnieniem spowodowanym wakacyjnym zamieszaniem w redakcji. Za opóźnienie wszystkich przepraszamy. Tekst okraszony jest zdjęciami ze spotkania Trinidada, Jonesa Jr i Dona Kinga.
 19.08.2007, Przemek Garczarczyk 

 Abraham nokautuje Gevora, Janik punktuje El Hadaka
Dzisiejsza noc w Max Schmeling Halle była jedną z najbardziej ekscytujących tego roku. Kibice zobaczyli świetny boks, technikę na poziomie mistrzowskim i bardzo mocne nokauty.

W walce wieczoru o tytuł IBF w kategorii średniej spotkali sie dwaj Ormianie, obrońca tytułu Arthur Abraham (24-0, 19 KO) i pretendent Khoren Gevor (27-3, 15 KO). Pojedynek już przed samą walką budził emocje. Zawodnicy są promowani przed dwie największe, konkurencyjne grupy na niemieckim rynku - Sauerland Event (Arthur Abraham) i Universum-Box Promotion (Khoren Gevor).
Mańkut Gevor starał się już od początku swoją agresją i aktywnością zniwelować różnice w warunkach fizycznych a także w wyszkoleniu. Ciężko było mu jednak zdobyć twierdzę jako była obrona Abrahama, szczelnie chroniąca głowę i korpus. Na ataki Gevora Abraham starał się odpowiadać mocnymi, czasem bezpośrednimi, ciosami z prawej ręki, na które Gevor był szczególnie uwydatniony. Kolejne rundy miały podobny przebieg - początek to mniejsza aktywność Abrahama rekompensowana przez świetną obronę i pracę nóg na rzecz bardzo ostrych akcji i ciosów w końcówce każdego starcia, które z rundy na rundę coraz bardziej rozbijały koncepcje Gevora i jego samego. Koniec dość jednostronnego pojedynku przyszedł w 11 rundzie kiedy to potwornym lewym hakiem prosto w szczękę Abraham usadził na kolanach nieprzytomnego Gevora, który po chwili bezwładnie przewrócił się na plecy.

Negatywnym bohaterem tego pojedynku był sędzia Pete Podgórski, który swoim 'amerykańskim' sędziowaniem chciał koniecznie ubarwić show myląc się co chwilę, denerwując obserwatorów i przeszkadzając zawodnikom.

Imprezę organizowaną przez Sauerland Event otwierała walka naszego zawodnika - Łukasza Janika (6-0, 4 KO). Pięściarz promowany przy kooperacji organizatorów gali i polskiej grupy Hammer KnockOut Promotions wyszedł do zakontraktowanego na sześć rund pojedynku z Arabem Rachidem El Hadakiem (11-5, 3 KO) z Francji. Pierwsze starciu przebiegało jak odpowiedniki w poprzednich walkach Łukasza. Szczelna garda, ciekawe kontry i mocny dynamizm akcji stały się elementem charakterystycznym w boksie Janika. Jednak z upływem rund zaczęło przeważać doświadczenie El Hadaka, który starał się walczyć bezpiecznie dla siebie szukając szansy w pół-dystansie, pomimo warunków, które predysponowałyby go to konfrontacji prowadzonej z dalszej odległości. W dwóch ostatnich rundach zbyt wysokie tempo i być może za duże spięcie dały znać o sobie. Janik dał się kilkukrotnie mocno trafić prawą ręką a odpowiedzi - ze względu na lekkie braki kondycyjne - nie były na tyle precyzyjne aby skutecznie skontrować. Ostatecznie po sześciu rundach dobrego pojedynku sędziowie punktowali dwa do remisu na korzyść Janika. Oglądając pojedynek łatwo można było zauważyć kto jest lepszym pięściarzem (za trenerem Łapinem; "Łukasz, to Ty jesteś BOKSEREM . Nie daj się temu bijakowi, bo jesteś od niego o klasę lepszy !") i kto lepiej rozegrał taktycznie tą walkę. Przed młodym Polakiem dużo pracy, ale już teraz potrafi uczynić swój boks na tyle efektownym, że już europejskim, jednak za mało skutecznym aby światowym.

W drugiej walce wieczoru bardzo mocno swój udział w gali zaakcentował młody Ukrainiec Alexander Frenkel (12-0, 9 KO). Pięknym lewym sierpem idealnie na punkt ciężko znokautował Shane Swartza (18-6, 12 KO) fundując mu powtórkę z (wątpliwej) rozrywki z gali na Torwarze, gdzie podobnie potraktował go Vadim Tokariew.

Mads Larsen (48-2, 37 KO) pokazując coraz lepszą dyspozycję wypunktował po ośmiu rundach Nadera Hamdana (40-5, 18 KO).

Yoan Pablo Hernandez (12-0, 17 KO) efektownym ciosami w tułów pobił w pierwszej rundzie niegdyś bardzo dobrego amatora Daniela Bispo (19-8, 13 KO).

Michel Trabant (43-2-1, 19 KO) na skutek przypadkowego zderzenia głowami z Giammario Grassellini (16-1-2, 10 KO) doznał mocnego, obficie krwawiącego rozcięcia na szerokości prawie całego czoła. Sędzie postanowił przerwać konfrontacje w czwartej rundzie i zgodnie z przepisami ogłosił techniczny remis.
 19.08.2007, Duncan 

 Tua efektownie nokautuje Montane w pierwszej rundzie
David Tua (48-3-1, 41 KO dzisiejszej nocy już w pierwszej rundzie znokautował Saula Montane (48-15, 42 KO), wg wielu prezentując się przy tym jak za najlepszych lat . Koniec nastąpił w drugiej minucie, piętnastej sekundzie pierwszej rundy, chwile wcześniej Montana zainkasował dwa lewe sierpowe. Było to już szóste zwycięstwo „Terminatora” odkąd wrócił do uprawiania boksu po dwuletniej przerwie. W przeciągu ostatnich dwóch lat, z tym samym przeciwnikiem ponad dwumetrowy Tye Fields (39-1-0, 35 KO) boksował trzy rundy, natomiast Sinan Samil Sam (27-4-0, 15 KO) – pełen dwunastorundowy dystans. Należy również wspomnieć ze Tua ważył 237 funtów (107.5 kg) a wiec najmniej od czasów walki z Chrisem Byrdem czyli od sześciu lat. David Tua jest obecnie notowany na 13 miejscu w rankingu organizacji WBC.

Wcześniej na tej samej gali debiutujący w wadze cruiser Jeremy Williams (42-5-0, 35 KO) wygrał po ośmiu rundach niejednogłośną decyzją sędziów z Gary Gomezem (18-9-1, 7 KO). Williams swego czasu bez powodzenia walczył o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, znany byl w tej wadze z bardzo mocnego uderzenia. Wiek, przerwa w boksowaniu i przebyte nokauty nie pozwoliły mu się jednak zbyt efektownie zaprezentować w debiucie.

Roman Greenberg (26-0-0, 18 KO) natomiast w dziewiątej rundzie wygrał przez techniczny nokaut z niezbyt imponujacym Damonem Reedem (43-12-0, 30 KO). Jako ciekawostkę podam, że wspomniany Reed „wydarł” palmę pierwszeństwa nikomu innemu jak... Andrzejowi Gołocie. Jak to możliwe? Otóż bokser ten prowadzi w klasyfikacji najszybciej znokautowanych zawodników w historii walk o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Rekord wynosi 52 sekundy i został ustanowiony 9 lat temu. Widać taki to już los naszego rodaka, że nie moze być najlepszy nawet w tak mało prestiżowym zestawieniu.

Zdjęcie: Red Steagall / Sports and Entertainment Images
 19.08.2007, Tomasz Chomirski 

 Abraham vs Gevor czyli walka ze smaczkiem.
Dziś wieczorem w berlińskiej Max-Schmeling-Halle po raz piąty tytułu mistrza świata IBF wagi średniej będzie bronił Arthur Abraham (23-0, 18 KO) ,który zmierzy się z Khorenem Gevorem (27-2, 15 KO) .Dla obydwu pięściarzy sobotnia potyczka ma szczególny wymiar.Obaj pochodzą z Armenii przy czym 27-letni "King Arthur" reprezentuje Niemcy ,a rok starszy pretendent walczy w barwach ojczystego kraju.

Sobotniej walce smaczku dodaje fakt,iż rywale są zawodnikami dwóch najbardziej znanych niemieckich grup promotorskich.Abraham walczy dla Sauerlanda ,natomiast Gevor jest bokserem Universum Box-Promotion .Dzisiejszy pojedynek o pas IBF w wadze średniej to nie tylko rywalizacja bokserów ,ale także legendarnych niemieckich trenerów,Fritza Sdunka ,pod okiem którego ćwiczy Gevor i Ulli Wegnera - szkoleniowca Abrahama.

Wczoraj odbyło sie ważenie podczas którego okazało się ,że obydwaj pięściarze ważą dokładnie tyle samo-72,5 kg(159,8 funtów).

Walkę pokaże Polsat Sport - początek transmisji gali z Berlina o 20.45 , a także o 23.00 stacja ARD .
 18.08.2007, Paweł Rosiński 

 Hopkins uboższy o 200 tysięcy dolarów
Komisja Atletyczna Stanu Nevada odebrała Bernardowi Hopkinsowi 6% z trzymilionowego honorarium za walkę z Ronaldem Wrightem. Karę spowodował wybryk Hopkinsa, który miął miejsce zaraz po oficjalnym ważeniu. Bokserzy stojąc wówczas naprzeciw siebie wymieniali standardowe w takich przypadkach „uprzejmości” od czasu do czasu posiłkując się mniej lub bardziej agresywną gestykulacją. Hopkins w pewnym momencie nie wytrzymał, złapał Wrighta za twarz i pchnął. Na scenie zapanowało typowe w takich przypadkach zamieszanie, padały groźby i obelgi. Komisja nakładając tak wysoką karę chciała dać sygnał że nie będzie tolerować konfrontacji sztuk walki na konferencjach prasowych i oficjalnych ważeniach. Grubo ponad pól miliona złotych to na pewno duża kara za incydent w trakcie którego nikt nie doznał obrażeń a który to incydent wg słów samego Hopkinsa był zaplanowanym przedstawieniem, mającym na celu zwrócenie uwagi na pojedynek zapowiadający się raczej mało ekscytująco.
 18.08.2007, Tomasz Chomirski 

 
Amerykanie nazwali go „Mały Tyson”, fani boksu w Polsce mówią o nim „Lwie Serce”. 30 sierpnia w Ostródzie, 28 –letni Roman Shkarupa ponownie stanie do walki o mistrzowski tytuł. Tym razem stawką będzie pas Intercontinental WBF.

Czytaj dalej
 17.08.2007, Mariusz Serafin 

 Moorer dotrzymuje słowa.
Tak jak zapowiedział, tak zrobił. Michael Moorer (50-4-1, 39 KO) "pozamiatał" niepokonanym dotąd Richem Boruffem (17-1, 10 KO), posyłając go trzykrotnie na deski już w pierwszej rundzie. Sędzia po trzecim liczeniu przerwał egzekucję.
W eliminacyjnym boju do walki o pas WBA kategorii koguciej, Anselmo Moreno (21-1-1, 8 KO) potrzebował jeszcze mniej czasu na rozprawienie się z rywalem niż Moorer. Moreno zniszczył doświadczonego Ricardo Vargasa (39-13-3, 13 KO) w zaledwie 66. sekund.
Podczas tego wieczoru odbyły się również dwa inne pojedynki eliminacyjne:
WBA junior-piórkowa - Jose Arboleda (22-2-1, 8 KO) pokonał na punkty 97-93 i 2x 99-91 Jose Mendoze (21-1-1, 17 KO).
WBA piórkowa - Roinet Caballero (21-7-1, 16 KO) okazał się lepszy na przestrzeni dziesięciu rund (97-93 i dwukrotnie 96-94) od Adailtona DeJesusa (19-2, 17 KO).
Podczas gali wystąpił też Evander Holyfield, jednak był to tylko trzy-rundowy występ charytatywny.
Na zdjęciu Michael Moorer (WBA 15)
 17.08.2007, Lukasz Furman 

 Gołota ma nadzieję pobić Holyfielda w walce o pas
- Zawsze chciałem pojedynku z Holyfieldem. Mam nadzieję, że wygra w Moskwie, a potem ja odbiorę mu pas - mówi "Faktowi" Andrzej Gołota, który 6 października będzie walczył w Nowym Jorku z Kevinem McBride'em. - Pokonam go, by potem dopaść Holyfielda - zapewnia Polak.

39-letni Gołota i 45-letni Evander Holyfield wciąż są w czołówce najpopularniejszych bokserów wagi ciężkiej. Chcą ze sobą walczyć i - zdaniem "Faktu" - do takiego pojedynku mogłoby dojść. Najpierw jednak Gołota musi zwyciężyć McBride'a, a Holyfield tydzień później musi pokonać Sułtana Ibragimowa. Jeśli Amerykanin zwycięży to zostanie mistrzem świata organizacji WBO. Pobiłby wówczas rekord świata, bo mistrzowski pas wywalczyłby po raz piąty, co nikomu się jeszcze nie udało.

- Zamierzam ponownie zostać mistrzem świata wagi ciężkiej - mówi Holyfield. - Gołota? Szanuję go, jest bardzo dobrym pięściarzem. Wiele osób z przyjemnością obejrzałoby nasz pojedynek - dodaje Amerykanin.
 16.08.2007, Źródło: gazeta.pl 

 Przemek na lodzie
Jesienią na antenie telewizyjnej Dwójki pojawi się nowy program "Taniec na lodzie".

Program ma być jedną z głównych atrakcji jesiennej ramówki TVP.

Z panów, na łyżwach zobaczymy m.in. Przemysława Saletę, Przemysława Babiarza, Tomasza Kammela, Zygmunta Chajzera i Rafała Mroczka. Płeć piękną reprezentowały będą z kolei m.in. Anna Popek, Marysia Sadowska, Olga Borys, Ewa Sonnet oraz Katarzyna Glinka.

W programie obowiązują zasady podobne do tych z "Tańca z gwiazdami". Zamiast zmagań na parkiecie będziemy jednak oglądać tańce na lodzie.
 15.08.2007, Źródło: interia.pl 

 Valuev – Bergeron 29 września
Pojedynkiem z niepokonanym Kanadyjczykiem Jean-Francois Bergeronem (27-0, 19 KO) wraca na ring 29 września były czempion wagi ciężkiej Rosjanin Nikolay Valuev (46-1, 34 KO).

„Chcę być znów mistrzem świata”- mówi „Rosyjski Gigant”, który po trzech zwycięskich obronach, w kwietniu stracił pas WBA na rzecz Ruslana Chagaeva- „Nie mogę się doczekać walki.”

W aktualnym rankingu WBA Valuev zajmuje 1. miejsce. Bergeron jest 13.
 15.08.2007, Michał Koper 

 Wladimir Klitschko nie wróci przed lutym 2008
Czempion wagi ciężkiej federacji IBF Wladimir Klitschko (49-3, 44 KO) nie wróci na ring wcześniej niż w lutym 2008 roku. Oficjalnym powodem nieco dłuższego rozbratu z ringiem zdającego się być u szczytu formy Ukraińca jest kontuzja palca lewej ręki odniesiona w lipcowej konfrontacji z Lamonem Brewsterem, jednak mniej oficjalnie mówi się, że po prostu na chwilę obecną trudno jest znaleźć dla Wladimira rywala, z którym konfrontacja zagwarantowałaby odpowiednio duże przychody finansowe, a dodatkowo stacja HBO, z którą „Dr Steelhammer” ma podpisany kontrakt, wyczerpała już podobno budżet na ten rok.

Jeśli chodzi o najbliższego przeciwnika Klitschko to najbardziej prawdopodobne wydaje się nazwisko Hasima Rahmana (42-6-2, 33 KO) - byłego mistrza świata i sensacyjnego pogromcy Lennoxa Lewisa. Nietrudno również wyobrazić sobie Wladimira w unifikacyjnym pojedynku z 45-letnim Evanderem Holyfieldem (42-8-2, 27 KO), jednak pod warunkiem, że Holy 13 października zdobędzie pas WBO należący aktualnie do Sultana Ibragimova.

Tytułem komentarza: Problemem Wladimira Klitschko jest fakt, że nie potrafi on sobie zaskarbić sympatii wśród amerykańskiej publiczności i jeśli w najbliższym czasie nie uda mu się zawalczyć (i wygrać) z kimś, kto za oceanem cieszy się dużą, lub choć w miarę dużą, popularnością (w tej chwili „wolne” nazwiska są chyba tylko trzy: Holyfield, Rahman, Briggs), skazany będzie na kontynuację kariery głównie w Europie. Znacząca jest w tym kontekście uwaga rzucona ostatnio w wywiadzie przez doradcę finansowego Ukraińca- Shelly Finkela: „Na dwie ostatnie walki Wlada w Niemczech sprzedało się 33.000 biletów w dobrych cenach. Bilety rozeszły się w mgnieniu oka.”
 14.08.2007, Michał Koper 

 Diaz vs Diaz: 13 października unifikacja w wadze lekkiej
13 października w Chicago dojdzie do pojedynku unifikacyjnego w wadze lekkiej pomiędzy Juanem Diazem (32-0, 16 KO) i Julio Diazem (34-3, 25 KO). Stawką tej konfrontacji będzie pas IBF Julio i należące do Juana pasy WBO i WBA.

Julio w swojej ostatniej walce zwyciężył w wyniku kontuzji rywala (oficjalny wynik KO) w 3. rundzie Jesusa Chaveza, a Juan pokonał przez poddanie po 8. rundzie Acelino Freitasa.
Przypomnijmy, że czempionem czwartej federacji, WBC, jest kolejny pięściarz o nazwisku Diaz- David Diaz (33-1-1, 17 KO), który kilka dni temu po wyrównanym pojedynku wygrał na punkty z Erikiem Moralesem.
 14.08.2007, Michał Koper 

 Trinidad podpisał kontrakt na walkę z RJJ
Wczoraj w biurze Don King Productions Felix Trinidad (42-2, 35 KO) podpisał kontrakt na walkę z Roy’em Jones'em Jr. (51-4, 38 KO). Na kontrakcie nie ma jeszcze podpisu Roy’a, który zapewnia jednak, że to tylko kwestia przebrnięcia przez kilka „papierkowych” formalności.
Pojedynek „Tito” z Juniorem miałby odbyć się w nowojorskiej Madison Square Garden w styczniu 2008 roku w „umownej” wadze do 170 funtów (taki sam limit wyznaczyli sobie przed niedawną konfrontacją Bernard Hopkins i Winky Wright).

Link: Trinidad podpisuje kontrakt na walkę z RJJ (materiał DKP)
 14.08.2007, Michał Koper 

 Rafał Jackiewicz wygrywa w Portugalii
Zawodnik Hammer KnockOut Promotions - Rafał Jackiewicz (27-8-1, 14 KO) odniósł dzisiejszej nocy kolejne zwycięstwo. Kasyno w portugalskim Porto było świadkiem zaciętego, ale dość trudnego dla Rafała pojedynku. Juan Martinez (5-5, 1 KO) okazał sie trudnym, walecznym i agresywnym zawodnikiem dążącym do fizycznej walki w pół-dystansie. O bokserskiej twardości Hiszpana niech świadczy fakt iż ani jedna z jego pięciu już porażek nie zakończyła się przed czasem. Jackiewicz, pomimo przeciętnego jak na siebie występu, zdołał wygrać wszystkie z ośmiu rund.
 13.08.2007, Źródło: knockout.pl 

 Maskaev - Peter, Gołota - McBride: FOTORELACJA
Dzięki uprzejmości Przemka Garczarczyka przedstawiamy zdjęcia z pierwszej konferencji prasowej promującej zaplanowaną na 6 października galę, której główną atrakcją ma być walka o mistrzostwo świata wagi ciężkiej federacji WBC pomiędzy Olegiem Maskaevem (34-5, 26 KO) a Samuelem Peterem (28-1, 22 KO). Podczas tej samej imprezy Andrzej Gołota (39-6, 32 KO) zmierzy się z Kevinem McBride'm (34-5, 29 KO).

Oglądaj fotorelację
 12.08.2007, Redakcja bokser.org 

 Pierwsze spotkanie Gołoty z McBridem !!!
Sam Peter, Oleg Maskajew, Andrzej Gołota i Kevin McBride gwiazdami konferencji prasowej w Madison Square Garden

Gorący Październik

Już za „50 dolarów – tyle kosztują najtańsze bilety- bedzie można 6 października zobaczyć w Madison Square Garden tyle emocjonująco zapowiadających się walk, że tylko na jedną z nich warto byłoby wyłożyć takie pieniądze. Organizatorzy wczorajszej konferencji prasowej w WuMu Theater MSG zdawali sobie z tego sprawę, podobnie jak szefowie Showtime Network, którzy nie ukrywali zadowolenia z faktu, że jednego wieczoru, 6 października zobaczyć będzie można na ringu: walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej WBC Oleg Maskajew (34-5, 26 KO) - Samuel Peter (28-1, 22 KO), pojedynek dwóch mistrzów świata wagi lekkośredniej Jose Antonio Rivera (38-5, 24 KO) – Daniel Santos (30-3, 21 KO), powrót do Nowego Jorku Andrzeja Gołoty (39-6, 32 KO) przeciwko Kevinowi McBride (34-5, 29 KO) i jeszce spodziewaną walkę pamiętnego z bojów z Tomaszem Adamkiem Paula Briggsa. Ponad 14 tysięcy biletów kosztować będzie poniżej $150, więc Showtime nie boi się nawet faktu, że tego samego wieczoru w telewizji można będzie zobaczyć pojedynek Marco Antonio Barrera – Manny Pacquiao. Zła wiadomość to fakt, że przynajmniej na dzień dzisiejszy, w USA walkę Gołota – McBride zobaczą tylko ci, którzy przyjdą do Madison Square Garden, bo Showtime nie planuje pokazania pojedynku Polaka z Irlandczykiem. Zapraszam do krótkiej fotorelacji z konferencji w MSG:

„Kawał faceta ten McBride. Wielki jest” –skomentował swojego mierzącego 198 cm wzrostu rywala Andrzej Gołota, który przyleciał do Nowego Jorku w znakomitym nastroju i jak zauważyło wielu dziennikarzy, równie dobrej formie fizycznej. „McBride jest wielki i ma wielką głowę. Pewnie będzie inteligentny na ringu...” – zażartował (?) w swoim stylu Gołota, który podczas krótkiej przemowy podkradł sformułowonie Dona Kinga. „Only in America może się zdarzyć, że walczę na wieczorze, gdzie współpromotorami są Duva Boxing i Don King” – zauważył słusznie Gołota, przypominając, że oba obozy promotorskie nigdy za sobą nie przepadały. To wszystko za sprawą Nigeryjczyka Samuela Petera, do którego prawa promocyjne mają zarówno Don King Production, jak właśnie Duva Boxing.

Peter, uważny przez wielu (także niżej podpisanego) za najlepszego obecnie boksera wagi ciężkiej, był wyraźnie zdegustowany faktem, że tak długo musiał czekać na swoją szansę i tym, że menedżer Maskajewa od kilku miesięcy robił wszystko (z procesami sądowymi przeciwko WBC włącznie), by uchronić swojego mistrza świata przed walką z „Koszmarem z Nigerii”. „To wszystko za długo trwało, już dawno powinniśmy walczyć. Dlatego w ringu nie będę tracił czasu, nie będzie litości. Znokautuje Maskajewa tak szybko, jak to będzie możliwe. Należy mu się to” – powiedział Peter, który ma nadzieję, że po pokonaniu Maskajewa, weźmie rewanż na jedynym pieściarzu, który go pokonał – Władymirze Kliczko.

Tekst: Przemek Garczarczyk
 12.08.2007, Lukasz Furman 

 Moorer ponownie w ringu
Pięciokrotny mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych - Michael