Zapraszamy na ceremonię ważenia przed meczem następnej kolejki Elitarnej Ligi Bokserskiej, w którym zmierzą się ekipy Hetmana Białystok i PKB Poznań. Początek spotkania rozgrywanego w Białymstoku zaplanowany jest na godzinę 17.00. Na wagę stają Krystian Pawlikowski i Michał Syrowatka.
Mistrz Polski wagi do 64 kg, Michał Syrowatka jest jednym z liderów polskiej kadry na 16. Mistrzostwa Świata seniorów w boksie. 23-letni pięściarz Hetmana Białystok jutro (30 września) zmierzy się w pierwszym turniejowym boju ze swoim rówieśnikiem z Brazylii, Evertonem dos Santosem, rozstawionym przez AIBA z nr 6.
- Michał, jak oceniasz losowanie?
MS: Nie narzekam, choć wiadomo ze na pierwszą walkę wolałbym słabszego przeciwnika. Brazylijczyk to złoty medalista mistrzostw świata żołnierzy, wiem również, że zdobywał medale na Igrzyskach Panamerykańskich.
- Jaka będzie Twoja taktyka na ten pojedynek?
MS: Będziemy jeszcze o tym rozmawiali z trenerem. W sumie niewiele wiem o tym jak boksuje Everton, ale na pewno zrobię w ringu wszystko, by wygrać.
- Jeśli pokonasz Brazylijczyka, kolejny rywal wydaje się być łatwiejszy. Analizowałeś turniejową drabinkę?
MS: Na razie skupiam się na pierwszej walce, a kolejny rywal? Nie wiem, jeszcze nie widziałem jak walczy.
- Jak oceniasz dotychczasowe występy kolegów?
MS: Bardzo dobrze. Czuję, że jesteśmy dobrze przygotowani i to naprawdę widać w ringu.
- Ile zdobędziecie kwalifikacji olimpijskich?
MS: Zobaczymy...Nie chcę zapeszać.
- Wierzysz w medal mistrzostw świata? Po mistrzostwach Europy nie byłeś w najlepszym nastroju, a do Ankary jechałeś z wielkimi nadziejami...
MS: Oczywiście, że wierzę w medal. Gdybym nie wierzył, to po co miałbym przyjeżdżać do Baku? A mistrzostwa Europy to zupełnie inna historia...
Zapraszamy na videorelację z pojedynku, który został rozegrany w ramach Elitarnej Ligi Bokserskiej pomiędzy klubami Hetman Białystok i Bukowina Wałcz. W ringu w kategorii 64 kg walczyli Michał Syrowatka i Krzysztof Kalita. Pojedynek zakończył się przed czasem w drugiej rundzie, zwycięstwem Michała Syrowatki.
Zapraszamy na walkę finałową w kategorii 64 kg, która odbyła się na 28. Międzynarodowym Turnieju Bokserskim im. Feliksa Stamma. W ringu walczą Michał Syrowatka (Polska) i Munkherdene Uranchimeg (Mongolia). Starci finałowe wygrał Polak stosunkiem punktów 13-5.
Zapraszamy na zapis finałowego pojedynku z turnieju Grand Prix PZB w Elblągu, który transmitowaliśmy na żywo w naszej poddomenie www.live.bokser.org. Walczą w kategorii 64 kg Michał Syrowatka i Marcin Łęgowski.
W finale wagi do 60 kg debreczyńskiego turnieju im. I. Bocskai'a Michał Syrowatka stoczył bardzo dobry pojedynek z zawodnikiem gospodarzy Miklosem Vargą. Po trzech rundach jednak sędziowie opowiedzieli się za Węgrem 6:5 i to on został zwycięzcą tej kategorii wagowej. Pomimo przegranej nasz reprezentant zaprezentował w przekroju całego turnieju dobrą dyspozycję i z pewnością jest to korzystny prognostyk przed kolejnymi startami Syrowatki w bieżącym sezonie. Także ciekawy start na swoim koncie zanotował Kamil Szeremeta (69 kg), który na Węgrzech wywalczył brązowy medal.
Po bardzo dobrym pojedynku Michał Syrowatka (60 kg) zwyciężył Thomasa Stalkera (ENG) 7:5 i awansował do finału Memoriału im. I. Bocskai'a w Debreczynie. Przez cały pojedynek Polak posiadał przewagę nad swoim rywalem, rozwiązując także to starcie bardzo dobrze pod względem taktycznym.
MICHAŁ SYROWATKA - SERWIS SPECJALNY >>
To już trzecie zwycięstwo Syrowatki na węgierskim ringu i pierwszy polski finał w tegorocznej edycji turnieju w Debreczynie.
Pięciu Polaków wystartuje w rozpoczynającym się 10 lutego w Debreczynie międzynarodowym turnieju im. Istvana Bocskai. Na Węgrzech powalczy dwójka zawodników Hetmana Białystok: Michał Syrowatka (60 kg) i Kamil Szeremeta (69).
Obok nich biało-czerwonych barw bronić będą także Łukasz Maszczyk (48 kg), Tomasz Duszak (91kg) i Mateusz Malujda (+91kg).
- To znakomita okazja do sprawdzenia się na tle najlepszych. Do Debreczyna ma przyjechać elita boksu amatorskiego. Wystarczy wspomnieć, że organizatorzy spodziewają się Rosjan i Kubańczyków - mówi selekcjoner reprezentacji Stanisław Łakomiec.