Przed zdecydowaną większość dwunastu rozegranych rund Daniel Urbański (21-8-3, 5 KO) toczył z Rafaelem Bejaranem (15-1, 6 KO) wyrównaną walkę, jednak nie znalazło to odzwierciedlenia na kartach punktowych. Po ostatnim gongu wszyscy trzej sędziowie wskazali na 30-letniego pięściarza z Dominikany (116-111, 117-110 i szokujące 120-107). Tym samym Bejaran obronił tytuł WBO European w wadze średniej.
Pierwsze dwa starcia były dość wyrównane i żaden z zawodników nie potrafił zaznaczyć swojej przewagi. Obydwaj wymieniali mocne ciosy na dół, co nieco gorzej znosił Polak, który w trzeciej odsłonie był już wyraźnie gorszy. W czwartej rundzie Urbański złapał przeciwnika znakomitym prawym krzyżowym z odchylenia. Akcja ta została kilka razy powtórzona i zdawało się, że Daniel zyksuje przewagę. W ósmym starciu Polak kapitalnie przycelował lewym sierpowym, po którym Bejaran znów był zamroczony. Niestety po tej odsłonie Urbański wyraźnie osłabł. Krańcowo wyczerpany zbijaniem wagi Polak nie wytrzymał tempa walki i w końcówce dwunastej rundy był nawet liczony, jednak zdołał dotrwać do ostatniego gongu.
Długa jest lista walk dzisiejszej gali grupy Universum Box-Promotion. W hotelu Grand Elysee zobaczymy między innnymi naszego reprezentnanta. Będzie nim Daniel Urbański (21-7-3, 5 KO), który na dystansie 12 rund powalczy z Rafaelem Bejaranem (13-1, 6 KO). o dosyć wartościowy pas WBO European w wadze średniej.
W przedstawianym materiale zobaczycie też ważenia poprzedzające walki Firat Arslan (31-5-1, 20 KO) vs. Orlando Anotionio Farias (23-10, 12 KO), Witalij Tajbert (21-2, 6 KO) vs. Jose Luis Graterol (14-10-4, 5 KO) oraz Władimir Terieszkin (13-0-1, 7 KO) vs Jewgienij Orłow (13-10-1, 8 KO).
Po dzisiejszej ceremonii ważenia przed sobotnią galą grupy Universum Box-Promotion w Hamburgu rozmawialiśmy z Danielem Urbańskim (21-7-3, 5 KO), który jutro powalczy o dosyć wartościowy pas WBO European w wadze średniej. Przeciwnikiem 27-letniego Polaka będzie Rafael Bejaran (13-1, 6 KO). Zawodnik promotora Tomasza Babilońskiego początkowo nie mógł poradzić sobie z limitem 72,6 kg, ale po kilkudziesięciu minutach dodatkowych ćwiczeń zdołał się w nim zmieścić.
Po słabszej drugiej połowie minionego roku Daniel Urbański (21-7-3, 5 KO) znów dostanie szansę zaboksowania o poważny pas - WBO European. Ewentualne zdobycie go gwarantowałoby Polakowi awans do czołowej piętnastki federacji WBO w wadze średniej.
Daniel już w następną sobotę - 28 stycznia w Hamburgu, podczas gali grupy Universum skrzyżuje rękawice z Rafaelem Bejaranem (13-1, 6 KO). Jest to zawodnik broniący tego regionalnego tytułu, który zdobył w czerwcu ubiegłego roku. To zwycięstwo z miejsca dało mu dwunaste miejsce według WBO. Rywal naszego rodaka reprezentuje Dominikanę, ale od jakiegoś czas trenuje i mieszka w Hamburgu.
Niestety 12. rundowy pojedynek Urbańskiego z Bejaranem nie będzie transmitowany ani przez stację TV, ani nawet w Internecie, bo obaj zaboksują jako piąta walka w programie, a relacja zacznie się dopiero od potyczki numer dziewięć.
W walce wieczoru na gali w Stalowej Woli po bardzo zaciętych ośmiu rundach Daniel Urbański (21-7-3, 5 KO) pokonał Ismaila Tebojewa (5-2-1, 3 KO). Sędzia ringowy Robert Gortat po ostatnim gongu wskazał na Polaka, punktując 77-76. Zapraszamy na wywiad z Danielem Urbańskim.
W walce wieczoru na gali w Stalowej Woli po bardzo zaciętych ośmiu rundach Daniel Urbański (21-7-3, 5 KO) pokonał Ismaila Tebojewa (5-2-1, 3 KO). Sędzia ringowy Robert Gortat po ostatnim gongu wskazał na Polaka, punktując 77-76.
Obfitujący w wymiany pojedynek z pewnością mógł się podobać publiczności. W drugiej rundzie swoją przewagę zaakcentował Ingusz i gdy wydawać się mogło, że uda mu się zdominować Urbańskiego, ten przebudził się i dzięki dobrej końcówce zapisał na swoje konto trzecią odsłonę.
Polak opanował sytuację i był odrobinę lepszy w kolejnych starciach, ale później opadł z sił i znów oddał inicjatywę rywalowi. Tebojew ostro finiszował i pewnie wygrał ostatnie dwie rundy, jednak nie wystarczyło to do zwycięstwa w całej walce.
- Nie wiem dlaczego Tebojew i jego trener mają pretensje. Byłem dziś przygotowany na 30%, a łatwo wygrałem tę walkę. Trenowałem co drugi dzień przez ostatnie trzy tygodnie. Myślałem, że Tebojew postawi mi większy opór. Jego narożnik powinien się zastanowić, jak wyglądałby ten pojedynek, gdybym był przygotowany przynajmniej na 80% - powiedział po ogłoszeniu wyniku Urbański.
26-letni Daniel Urbański (20-7-3, 5 KO) miał ostatnio kiepską passę. Najpierw w czerwcu nie udała się mu wyprawa do Włoch w celu zdobycia pasa WBC International wagi junior średniej, znajdującego się w posiadaniu Emanuele Della Rosa (27-1, 8 KO). Walka trwała wprawdzie pełen dystans, lecz zakończyła się bardzo wysoką porażką Polaka na punkty. Jeszcze gorzej poszło mu kilka dni temu podczas gali Seaside Boxing Show w Międzyzdrojach, gdzie nie wytrzymał agresywnego naporu Sebastiana Skrzypczyńskiego (6-5-1, 3 KO), przegrywając w 3. starciu przez techniczny nokaut.
Wszystko to nie najlepiej wróży przed kolejnym występem Daniela, który ma mieć miejsce 10 września na gali we Wrocławiu, gdzie pięściarz grupy Tomasza Babilońskiego ma skrzyżować rękawice z posiadaczem pasa interkontynentalnego WBO wagi średniej, Maksymem Bursakiem (22-0-1, 8 KO) z Ukrainy.
O tym, że walki między Polakami dostarczają dodatkowych emocji można się było przekonać dzisiaj w Międzyzdrojach, na trzeciej już z kolei gali Seaside Boxing Show. Faworyzowany 26-letni Daniel Urbański (20-7-3, 5 KO) nie wytrzymał agresywnego naporu od pierwszych sekund w wykonaniu Sebastiana Skrzypczyńskiego (6-5-1, 3 KO), który zwyciężył w 3. starciu przez techniczny nokaut.
Skrzypczyński zmusił Urbańskiego do bitwy w półdystansie, co przyniosło mu zwycięstwo w tym ekscytującym pojedynku. W 3. rundzie po serii ciosów, pięściarz z Kalisz posłał Urbańskiego na deski i nie wypuścił z rąk szansy jaka się nadarzyła. Przypomnijmy, że Skrzypczyński przegrał swoje trzy ostatnie walki, a wcześniej uległ również walczącemu dzisiaj w Międzyzdrojach Ismailowi Tebojewowi. Urbański z kolei walczył po raz pierwszy po nieudanej wyprawie do Włoch, gdzie uległ Emanuelowi Della Rosa (27-1, 8 KO) w walce o znaczący tytuł WBC International wagi junior średniej.
Danielowi Urbańskiemu (20-6-3, 5 KO) nie udała się niestety wyprawa do Włoch w celu zdobycia pasa WBC International wagi junior średniej. Rywalem pięściarza ze Szczecina był broniący tytułu, 31-letni faworyt gospodarzy, Emanuele Della Rosa (27-1, 8 KO), promowany przez lokalną grupę OPI 2000.
Walka trwała pełen dystans 12 rund i zakończyła się bardzo wysoką porażką Polaka na punkty, na co wpływ miały ostrzeżenie udzielone mu w 5. rundzie i knockdown z rundy nr 10. Sędziowie punktowali: 120-106 i dwukrotnie 119-107. W ten sposób zakończyła się ponad dwuletnia passa walk bez porażki Urbańskiego, który po raz ostatni schodził z ringu jako pokonany w marcu 2009 r., po konfrontacji z Dominikiem Britschem.
Jedyną porażkę w karierze Della Rosa poniósł w grudniu 2009 roku, kiedy to w pojedynku o tymczasowe mistrzostwo świata federacji WBC w wadze średniej uległ Sebastianowi Zbikowi (30-0, 10 KO). W rozegranej w niemieckim Schwerinie walce Włoch przegrał niejednogłośnie na punkty.
Dzisiaj w miasteczku Pomezia na przedmieściach Rzymu, Daniel Urbański (20-5-3, 5 KO) stanie przed szansą zdobycia tytułu WBC International wagi jr. średniej. Jego rywalem będzie broniący pasa 31-letni faworyt gospodarzy Emanuele Della Rosa (26-1, 8 KO).
Wspomniana rywalizacja będzie wydarzeniem wieczoru gali boksu zawodowego, organizowanego przez lokalną grupę OPI 2000.
Rywal szczecinianina ma w swoim rekordzie tylko jedno znane nazwisko. W grudniu 2009 roku skrzyżował rękawice z aktualnym mistrzem świata Sebastianem Zbikiem i przegrał z nim (na niemieckim ringu) niejednogłośnie na punkty. Stawką był tytuł czasowego (interim) mistrza świata WBC wagi średniej.
Daniel Urbański (19-5-3, 5 KO) będzie miał okazję pokazać się na wielkiej gali w Niemczech, na której już 11 grudnia staną do walki o mistrzowskie pasy WBO i IBF wagi ciężkiej Władimir Kliczko (55-3, 49 KO) i Derek Chisora (14-0, 9 KO).
Rywalem Polaka będzie bardzo mocny Irlandczyk Andy Lee (24-1, 18 KO). Walka ta ma przybliżyć Lee do "irlandzkiej walki stulecia " z Johnem Duddym (29-2, 18 KO).
W drugiej walce wieczoru podczas gali w Wieliczce Daniel Urbański (19-5-3, 5 KO) zdobył wakujący pas WBC Baltic, pokonując na punkty (96:95, 96:94, 96:94) pochodzącego z Rosji i reprezentującego barwy Niemiec Victora Dicka (12-11, 5 KO).
Rywal stawił polskiemu pięściarzowi opór znacznie większy niż można było się spodziewać. Walka toczyła się w szybkim tempie, głównie w półdystansie, obfitując w widowiskowe wymiany ciosów, w których Urbański był bardziej precyzyjny, choć sam zainkasował również sporo mocnych uderzeń. W szóstej rundzie Polak doznał kontuzji, ale rozcięcie nad prawym okiem okazało się niezbyt groźne i nie wyglądało na to, aby utrudniało mu prowadzenie walki. W ostatnich rundach obaj pięściarze szukali rozstrzygnięcia przed czasem i mimo zmęczenia wywołanego szybkim tempem walki, efektownie finiszowali, wymieniając cios za cios do końcowego gongu. Warto podkreślić, że tym razem w odróżnieniu od skandalicznych wydarzeń na kilku poprzednich galach grupy Babilon Promotion, w Wieliczce praca sędziów przebiegała bez zastrzeżeń, a werdykty były sprawiedliwe.
Daniel Urbański (18-5-3, 5 KO) poznał swojego rywala, z którym zmierzy się 12 listopada na gali Underground Boxing Show 2 w Wieliczce. Będzie nim 26. letni Niemiec Viktor Dick (12-10, 5 KO).
Pojedynek zakontraktowano na 10. rund, a jego stawką będzie wakujący tytuł WBC Baltic wagi średniej. Największym sukcesem Niemca jak do tej pory, była niespodziewana wygrana Gogim Knezevicem (19-3-1, 9 KO) w pojedynku o wakujący pas WBF Intercontinental wagi średniej.
Anthony Ukeh (5-4-2, 2 KO) dał się już poznać polskiej publiczności jako bardzo solidny bokser. Najpierw pokonał Sławka Ziemlewicza, a z obiecującym Łukaszem Maćcem zremisował miesiąc temu. Daniel Urbański (18-5-3, 5 KO) miał więc stanąć przed wyjątkowo ciężkim zadaniem, tymczasem, choć po zaciętym boju, to jednak dość wyraźnie rozprawił się z Nigeryjczykiem.
Urbański przyjął kilka mocnych ciosów, ale to on w trzeciej i szóstej rundzie był blisko wygranej przed czasem, kiedy wstrząsnął Ukehem długim prawym prostym. Ostatecznie po gongu kończącym szóstą odsłonę sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za zawodnikiem ze Szczecina 58:56, 59:56 i 59:55.

Daniel Urbański (16-5-3, 4 KO), który zaboksuje 24 września na gali w Międzyrzeczu Lubuskim, w swoim kolejnym zawodowym pojedynku zmierzy się z młodym Niemcem Omarem Siala (13-13-2, 3 KO).
DANIEL URBAŃSKI - SERWIS SPECJALNY >>
Dla Daniela będzie to pierwszy pojedynek po czterech miesiącach przerwy, gdyż swoją ostatnią walkę stoczył 14 maja na gali w Szczecinie. Pojedynek odbędzie się w limicie kategorii średniej.
Wczoraj podczas II Gali Sztuk Walki Iron Fist, która odbyła się w szczecińskim Teatrze Letnim, oprócz 4 walk MMA i 4 Muay Thai, doszło także do dwóch zawodowych pojedynków bokserskich.
MMA I K-1 NA SPORTY-WALKI.ORG >>
W pierwszej walce młodzieżowy mistrz świata IBF wagi jr. średniej (tym razem walczący w super średniej), Daniel Urbański (16-5-3, 4 KO) pokonał na punkty po 4 rundach Słowaka Petra Durdika (2-9, 2 KO). W drugiej inny szczecinianin, Artur Mulinow (6-6-2, 0 KO), w taki sam sposób wypunktował Jana Sałamachę (0-9, 0 KO) związanego z Siemion Team z Siemianowic Śląskich.
Prezentujemy wywiad z Danielem Urbańskim (15-5-3, 4 KO) po pierwszej gali Diamond Boxing Night w Katowicach.
Po zaciętym, 8-rundowym pojedynku w wadze średniej, Daniel Urbański (15-5-3, 4 KO) odniósł jednogłośne zwycięstwo nad Syryjczykiem Bakerem Barakatem (8-7-4, 6 KO). Sędziowie drugiej walki katowickiej "Diamond Boxing Night" typowali wygraną 25-letniego Polaka w stosunku 78:74, 79:74 oraz 77:76.
Przez większą część tej ciekawej konfrontacji, walka toczyła się w półdystansie. Obaj zawodnicy nie bali się podejmowania ryzyka, czego efektem były liczne wymiany ciosów, po których odskakiwała głowa raz jednego, raz drugiego boksera. Im bliżej końca pojedynku, tym większą przewagę zaczął zyskiwać Barakat, jednak Urbański ani razu nie dał się poważniej zaskoczyć.
Daniel Urbański (14-5-3, 4 KO) poznał zawodnika, z którym przyjdzie mu się zmierzyć 6 marca podczas gali Diamond Boxing Night.
DANIEL URBAŃSKI - SERWIS SPECJALNY >>
Szczecinianin skrzyżuje rękawice w katowickim Spodku z Syryjczykiem Bakerem Barakatem (8-6-4, 6 KO), a ich pojedynek w kategorii junior średniej zaplanowano na osiem rund.
Daniel Urbański (13-5-3, 3 KO) wypunktował 59:56 po sześciu rundach Słowaka Petera Durdica. Pierwotnie Polak miał walczyć z Chorwatem Marijanem Markovicem, ale w ostatniej chwili nastąpiła zmiana rywala.
Urbański od pierwszej minuty uzyskał przewagę, choć trzeba przyznać, że nie pokazał wielkiego boksu. W wywiadzie udzielonym po pojedynku prosił kibiców i promotorów o więcej wiary w jego umiejętności.
Na dzisiejszej gali PMG Play Babilon Promotion w Nowym Dworze Mazowieckim Dariusz Snarski (28-30-2, 6 KO) po 6-rundowym pojedynku uległ na punkty Andrejowi Stoliarczukowi (8-12-1, 1 KO).
Słabszy dzień miał także Daniel Urbański (12-5-3, 3 KO), który po zaciętej walce zremisował ze Słowakiem Pavolem Garajem. (5-8-2, 1 KO).
Jak poinformował redakcję BOKSER.ORG promotor Tomasz Babiloński,Daniel Urbański (12-5-2, 3 KO) i Karlo Tabaghua (11-1, 9 KO) spotkają się niebawem w pojedynku rewanżowym.
W rozegranej wczoraj na gali Babilon Promotion w Międzyzdrojach walce, której stawką był młodzieżowy pas mistrzowski wagi junior średniej federacji IBF, minimalnie lepszy okazał się Urbański, który po dziesięciu zaciętych rundach został jednogłośnie ogłoszony zwycięzcą (96-95, 96-95, 97-94).
- Jesteśmy już po rozmowach z menadżerem Karlo. Daniel da mu rewanż jeszcze w tym roku.- powiedział Babiloński.
Karlo Tabaghua (11-1, 9 KO) miał przed dzisiejszym występem w notatniku już dwa polskie nazwiska i od pierwszego gongu pokazał, że zrobi wszystko by dopisać do niego Daniela Urbańskiego (12-5-2, 3 KO). Naturalizowany Szwed rozpoczął ciężkimi ciosami na korpus, które wyraźnie bokser ze Szczecina odczuł. Daniel nie zwykł jednak łatwo sprzedawać skóry i wdał się w otwartą wojnę z silniejszym optycznie przeciwnikiem.
Po wyraźnie przegranej przez Polaka trzeciej rundzie, od czwartej trwała zażarta wymiana cios za cios. Obaj bokserzy dążyli do przełamania, odpowiadając na każde otrzymane uderzenie. Urbański odżył w szóstym starciu, najlepszym dotąd w swoim wykonaniu. Siódma odsłona również bardzo atrakcyjna dla kibiców, obfitowała w nieustające ataki z obu stron. Na przestrzeni pojedynku minimalnie lepszy wydawał się Tabaghua, lecz o wszystkim miały zadecydować ostatnie minuty.
Wczoraj w hotelu Amber Baltic odbyło się oficjalne ważenie przed dzisiejszą galą grupy PMG Play Babilon Promotion w Międzyzdrojach. W najważniejszej walce w czasie wieczornych zawodów zmierzą się Daniel Urbański (11-5-2, 3 KO) i Carlo Tabaghua (11-0, 9 KO) o wakujące pasy młodzieżowego mistrza świata IBF oraz międzynarodowego mistrza Polski kategorii junior średniej.
Polak okazał się cięższy od rywala wnosząc na wagę 69, 740 kg. Jego Szewdzki przeciwnik ważył 68, 400 kg.
Gala będzie transmitowana na żywo w Canal + Sport. Początek relacji o 20:30.
Daniel Urbański (11-5-2, 3 KO) podpisał kontrakt z PMG Play Babilon Promotion. 24-latek już wcześniej występował na galach tej grupy, ale dopiero teraz na stałe zagości w jej repertuarze. Debiut pod skrzydłami nowej stajni może wypaść bardzo okazale, gdyż już 18 sierpnia na gali w Międzyzdrojach, Urbański stoczy 10-rundowy pojedynek o pasy IBF East/West Europe oraz międzynarodowego mistrza Polski kategorii lekko półśredniej. Jego rywalem będzie znany z występów na kilku polskich galach Szwed Karlo Tabaghua (11-0, 9 KO).
Urbański ma na swoim koncie pięć porażek, ale wszystkie były poniesione za granicą z przeciwnikami wysokiej klasy. Miejmy nadzieję, że pojedynek z Tabaghuą będzie przełomowy dla kariery Polaka.
Podczas sobotniej gali w Kiel, której główną atrakcją było starcie Arthura Abrahama z Lajuanem Simonem, swój najważniejszy pojedynek w dotychczasowej karierze zawodowej stoczył Daniel Urbański (10-5-2, 3 KO).
24-letni szczecinianin po 10 rundach walki, której stawką było młodzieżowe mistrzostwo świata federacji IBF wagi średniej, uległ na punkty (89-100, 91-99, 91-98) Dominikowi Britschowi (13-0, 5 KO).
Niestety kariera Daniela Urbańskiego (10-4-2, 3 KO) będzie przebiegać chyba w ten sposób, że po dwóch łatwych zwycięstwach będzie rzucany na głębokie wody, jak np. w pojedynku z Zaurbekiem Baysangurovem (patrz zdjęcie - Urbański po prawej), czy Gennadym Golovkinem. Już w najbliższą sobotę bokser ze Szczecina zmierzy się z niemiecką nadzieją wagi średniej, Dominikiem Britschem (12-0, 5 KO).
Czytaj dalej !
22 lutego w Berlinie odbyła się gala boksu, na której kolejną zawodową walkę stoczył Daniel Urbański (10-4-2, 2 KO). Polak pokonał przez TKO w 3. rundzie Czecha Radka Janouska (0-8, 0 KO).
24-letni szczecinianin podlega aktualnie pod grupę promotorów Box Gym Berlin, a na co dzień trenuje w Bokserskim Klubie Sportowym Skorpion Szczecin pod okiem trenerów Karola Chabrosa i Marcina Stankiewicza.